Suzuki powoli zaczęło kusić nas nowymi motocyklami. Choć zdjęcia zamieszczone w mediach społecznościowych nie zdradzają zbyt wiele, to pojawiają się dwa poważne tropy. Pierwszy z nich to SV-7S, a drugi – GSX-10R. Czego możemy się spodziewać po obu modelach?
Na skróty:
Strony internetowe
Portal Motorcycle.com twierdzi, że Suzuki ma przygotowane strony internetowe dla modeli o oznaczeniach SV-7S i GSX-10R. Wcześniej w podobnych okolicznościach miała wypłynąć nazwa SV-7GX, który pokazano na targach EICMA 2025. Choć nie udało nam się potwierdzić tych rewelacji, to nie ma też powodu, dla którego nie moglibyśmy w nie uwierzyć.
SV-7S zamiast SV650?
W tym roku pojawiły się informacje o uzyskaniu przez Suzuki homologacji dla modelu SV650. Teraz wygląda na to, że powracający model może zostać przechrzczony na SV-7S. To by oznaczało, że producent zmienił nazewnictwo dla motocykli z silnikiem V-twin, co zostało zapoczątkowane przez SV-7GX.
Skoro SV-7GX ma podwozie zbudowane na bazie SV650, to można przypuszczać, że SV-7GX otrzyma taką samą bazę. Jednocześnie należy zaznaczyć, że na oficjalnych grafikach Suzuki trudno dostrzec nakeda, ale równie dobrze mogły zostać wykonane przy użyciu sztucznej inteligencji, a ta lubi sobie pohalucynować.
GSX-10R czyli co?
W przypadku Suzuki GSX-10R sprawa jest znacznie trudniejsza. Producent ma GSX-R1000 z homologacją Euro 5+ i jak dotąd niespecjalnie palił się do tego, by podjąć rękawice w Mistrzostwach Świata Superbike. Z kolei stara konstrukcja nadal doskonale radzi sobie w wyścigach endurance.
Motorcycle.com podaje, że na podstronie dedykowanej modelowi GSX-10R jest osobna sekcja poświęcona wykorzystaniu motocykla na torze. Z kolei w instagramowym profilu niemieckiego oddziału Suzuki pod płachtą ewidentnie kryje się motocykl sportowy. Tu jednak znowu trzeba trzymać nerwy na wodzy, bo równie dobrze może to być wolna amerykanka ze strony sztucznej inteligencji.
Wyświetl ten post na Instagramie
Domyślanie się, czym może być GSX-10R to trudna sztuka. Jeżeli producent robi porządek w nazewnictwie, to może będzie to lifting GSX-R1000 połączony ze zmianą nazwy. Może to również być coś pomiędzy GSX-8R i GSX-R1000.
Kiedy zobaczymy nowe motocykle Suzuki?
W tym roku Suzuki pokaże swoje motocykle bardzo wcześnie. Prezentacja została zaplanowana na wtorek, o godz. 9:30. Producent będzie miał swoje stoisko w pawilonie numer 6.






