fbpx

Oświęcim wkrótce dołączy do wąskiego grona miast, gdzie opłaty za parkowanie w strefie ograniczonego postoju są pobierane również od motocyklistów. Urząd miasta powołuje się na przepisy, ale zapomina o tym, że prawo przewiduje również wyjątki. Ile zapłacą motocykliści? Od kiedy zaczną obowiązywać opłaty?

Motocykliści zapłacą za parkowanie

Urząd miasta w Oświęcimiu poinformował, że od środy, 28 października 2026 r. motocykliści i kierowcy quadów będą musieli płacić za postój w strefie płatnego parkowania. Urzędnicy powołują się na ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawę o drogach publicznych.

Motocykliści będą płacić za parkowanie tyle samo co kierowcy samochodów. Pierwsze pół godziny to koszt 1,5 zł, pierwsza rozpoczęta godzina kosztuje 3 zł, druga – 3,5 zł, trzecia – 4 zł, a czwarta i każda kolejna – 3 zł. Nie jest to więc majątek, ale taki ruch z pewnością wzbudzi kontrowersje.

Co z biletami parkingowymi?

Podobnie jak w większości miast, w Oświęcimiu można zapłacić za parking w klasycznym parkomacie lub poprzez aplikację. Oświęcimska strefa honoruje apki AnyPark, SkyCash, moBILET oraz ePARK.

Używając parkomatu, należy wpisać swój numer rejestracyjny, a kontrolerzy sprawdzają go z użyciem specjalnych czytników. Dzięki temu odpada argument, że pobieranie opłat od motocykli nie ma sensu, bo bilet może ulec zniszczeniu. W takim przypadku w ogóle nie trzeba umieszczać go w pojeździe.

Kara za brak opłaconego postoju wynosi 120 zł, ale jeśli zapłacicie w ciągu 7 dni od daty wystawienia wezwania, miasto stosuje preferencyjną stawkę 60 zł.

Urzędnicy stosują przepisy, ale wybiórczo

W informacji o włączeniu motocykli i quadów do systemu opłat pojawia się argument, że w myśl ustawy Prawo o ruchu drogowym motocykle i quady to pojazdy samochodowe, więc zgodnie z ustawą o drogach publicznych ich kierowcy powinni płacić za postój.

Oczywiście, jest to prawda, ale jednocześnie ktoś przeoczył fakt, że ustawa pozwala na stosowanie zerowej stawki opłaty dla niektórych użytkowników drogi. Mówi o tym art. 13b ust. 4 pkt 2 ustawy o drogach publicznych, na którą powołuje się oświęcimski urząd.

W jakich miastach motocykliści płacą za parkowanie?

Oświęcim nie jest jedynym miastem, które sięgnęło do kieszeni motocyklistów, choć jednoślady zajmują mniej przestrzeni miejskiej i nie generują korków. Za parkowanie motocykla w strefie płatnego parkowania trzeba płacić również w Gdyni, Katowicach, Częstochowie, Białymstoku i Rzeszowie.

KOMENTARZE