fbpx

Już w najbliższy weekend 15-16 sierpnia na torze SMC Motorsports Park odbędzie się piąta, przedostatnia runda sezonu Mistrzostw i Pucharu Polski Pit Bike Off-Road. Zawody w Wierzchucinie Królewskim zapowiadają się niezwykle emocjonująco, bo rywalizacja o tegoroczne puchary wkroczy w decydującą fazę!

To będzie już V runda Mistrzostw i Pucharu Polski Pit Bike Off-Road YCF MRF KAYO. „Zawody off-road na torze SMC Motorsport Park już na stałe wpisały się w kalendarz rozgrywek pit bike” – mówi Piotr Grzesik, Valvoline Global Polska. Wiejskie krajobrazy, jeziora na wyciągnięcie ręki i blisko kilometr wymagającego toru off-road. Czego chcieć więcej? Sportowych emocji, silników rozgrzanych do czerwoności w bramkach startowych i smaku zwycięstwa na koniec dnia. To wszystko zapewnione, bo każdy zawodnik, chce jeszcze poprawić rezultaty, wycisnąć co się da z tego sezonu, by cieszyć się na koniec roku z uzyskanych lokat i tytułów. 

Sport i natura, wyjątkowe połączenie

To jedna z tych rund, które mają swój niepowtarzalny charakter. Z dala od miejskiego zgiełku, pośród pól i malowniczych terenów gminy Koronowo (kujawsko-pomorskie), zawodnicy i kibice mogą nie tylko śledzić widowiskową rywalizację na torze, ale również odpocząć w prawdziwie sielankowym klimacie. W pobliżu znajdują się Zalew Koronowski oraz jezioro Wierzchucinek. To idealne miejsce, by sportowy weekend zamienić w rodzinny wyjazd.

Na zawodników czeka przestronny padok, zaplecze z prysznicami oraz dobra infrastruktura. Najważniejsze będzie jednak to, co wydarzy się na torze. SMC Motorsports Park przeszedł przed tym sezonem znaczącą modernizację. Obiekt został wydłużony do 950 metrów, a nowa konfiguracja jeszcze mocniej podkreśla jego techniczny, ale jednocześnie szybki charakter. Na zawodników czeka 12 skoków, 17 zakrętów oraz całkowicie nowa sekcja z pięcioma skokami. Powiększono również wybrane hopy, w tym jedną, która osiąga niemal dwa metry wysokości. Dodatkowo pojawiły się dwie ponad stumetrowe proste, na których rozmieszczono pięć nowych skoków. To oznacza jeszcze więcej możliwości do efektownej jazdy, walki o pozycje i widowiskowych pojedynków. Chcemy, żeby zawodnicy mieli frajdę z jazdy, a kibice mogli oglądać jeszcze bardziej widowiskową rywalizację. Nie ukrywamy, że lubimy nasze wiejskie klimaty- piękne łąki, bliskość jezior i spokojną atmosferę. To miejsce, w którym można połączyć ściganie z prawdziwym wypoczynkiem” – mówi Sebastian Chwiałkowski, SMC Motorsport Park, lokalny gospodarz rundy.

Emocje na torze, atrakcje dla publiczności

Dynamiczne wyścigi, częste pojedynki i techniczna jazda sprawiają, że każda runda mistrzostw przyciąga zarówno doświadczonych zawodników, jak i kibiców, którzy mają okazję zobaczyć tę dyscyplinę z bliska. „Nastawienie przed domową rundą jest pozytywne” – podkreśla Kacper Musiał, zawodnik klubu SKM Pierwsze Skoki. „Tor znam niemalże na pamięć, więc myślę, że pokażę klasę i dowiozę, jak najwięcej punktów dla swojego klubu. Tor od poprzedniego sezonu zmienił się całkowicie – jest dłuższy, zostało trochę sekcji technicznych oraz pojawiła się części szybsza z dodatkowymi skokami. Będzie ciekawie!”

Wstęp dla publiczności jest bezpłatny przez cały weekend. Osoby, które chciałyby spróbować swoich sił na torze, mogę zrobić to w każdym momencie sezonu, wystarczy wybrać odpowiednią klasę lub spróbować sił w klasyfikacji Amatorów. Szczegóły można znaleźć na stronie organizatora serii Zawodypitbike.pl

KOMENTARZE