Żużlowa legenda wraca do gry | Motor Lublin
Włodek Szwendrowski wkłada do torby ciężkie rękawice, których ojciec używa w warsztacie, wychodzi ze Żmigrodu i udaje się w kierunku Nowej Drogi. Doskonale zna każdy zakamarek „ulicy szoferów”, jak nazywano Żmigród. W tym malowniczym, ale nie ciesząc... Czytaj cały...















