Jorge Martin w najlepszym możliwym stylu zrewanżował się torowi Mandalika, na którym upadał jadąc na prowadzeniu zarówno w ubiegłorocznym wyścigu, jak i w sobotnim sprincie. Tym razem jednak Hiszpan nie popełnił żadnego błędu i sięgnął po swoją pierw
... Czytaj cały...