fbpx

Po przedostatnim etapie tegorocznego Rajdu Dakar, Ricky Brabec prowadzi i jest o krok od trzeciego w karierze triumfu w najtrudniejszym rajdzie terenowym na świecie. Amerykanin musi jednak uważać, bo Luciano Benavides z pewnością wykorzysta każde jego, nawet najmniejsze, potknięcie na ostatnim odcinku specjalnym.

Po drugim, dwudniowym maratonie, w klasyfikacji generalnej Rajdu Dakar doszło do sporych przetasowań, a nowym liderem został wówczas Ricky Brabec. Amerykanin wykorzystał potknięcie dotychczasowego lidera Daniela Sandersa, który upadł w połowie 10. etapu, łamiąc przy tym obojczyk i mostek. Pomimo tego, że Amerykanin nie wycofał się z rywalizacji i wytrwale jedzie do mety, to będzie musiał jeszcze poczekać na drugie z rzędu zwycięstwo w Dakarze.

Podczas jedenastego i dwunastego odcinka specjalnego, motocykliści mieli do pokonania 658 kilometrów z pomiarem czasu, a z dojazdówkami przejechali aż 1600 km. Jedenasty etap, wiodący z Bishy do Al Henakiyah był długi, męczący i mniej piaszczysty i szybszy niż w poprzednich dniach, ale przy dużych prędkościach łatwo było się pogubić w labiryncie dróg. Niezbędne było zachowanie pełnej koncentracji. Z kolei etap dwunasty, który pozwolił uczestnikom wrócić do Janbu, jak określali to organizatorzy, to „mikrokosmos wszystkiego, co Arabia Saudyjska ma do zaoferowania”.

Widoki na trasie Rajdu Dakar jak zwykle zachwycają.

W takich warunkach najlepsze tempo oraz strategię zaprezentował Ricky Brabec, który objął prowadzenie po maratonie. W czwartek jednak celowo odpuścił wygraną na etapie i stracił pozycję lidera na rzecz Luciano Benavidesa, tylko po to, by zaatakować w piątek. Amerykanin w piątek, do przedostatniego OS-u, startował 6 minut po Argentyńczyku i jak się okazało – jego plan był strzałem w dziesiątkę. Reprezentant ekipy Monster Energy Honda był najszybszy na trasie dwunastego etapu, wyprzedzając o ponad trzy minuty właśnie Benavidesa oraz o blisko trzynaście minut swojego team-partnera Toshę Schareinę

To właśnie tak wygląda też czołowa trójka klasyfikacji generalnej przed ostatnim, nieco ponad 100-kilometrowym odcinkiem specjalnym. Brabec na trasę trzynastego etapu ruszy z przewagą 3 minut i 20 sekund nad Benavidesem i blisko pół godziny nad Schareiną. Oznacza to, że Amerykanin musi tylko utrzymać nerwy na wodzy i uniknąć poważniejszych błędów, by w sobotę w Janbu świętować swoje trzecie zwycięstwo w Rajdzie Dakar! Ricky był najlepszy w Dakarze w 2020 i 2024 roku. Na czwartą lokatę przeskoczył Skyler Howes, który w czwartek po raz pierwszy w karierze wygrał dakarowy etap. Z kolei na piąte miejsce spadł Daniel Sanders, który z połamanym obojczykiem i mostkiem zamierza dojechać do mety. Duet ten ma już jednak blisko godzinną stratę do lidera i ich celem pozostaje już tylko meta.

Wygląda na to, że strategia Ricky’ego Brabeca na końcówkę rajdu okazała się strzałem w dziesiątkę.

Podczas czwartkowego etapu problemy nie ominęły polskich motocyklistów. Niestety, Bartłomiej Tabin upadł po uderzeniu w duży kamień. Jak się okazało, Polak złamał prawą kość promieniową i nabawił się kilku siniaków. Tym samym w swoim trzecim Dakarze, w którym szanse na dobry wynik stracił po awarii akumulatora już na pierwszym etapie, nie będzie mu dane dojechać do mety. Z kolei szanse na podium w Rally 2, po awarii pompy paliwa, stracił Konrad Dąbrowski. Przez czwartkową usterkę, reprezentant Duust Rally Teamu musił zwolnić przed strefą tankowania, przez co stracił nieco czasu. Przed ostatnim dakarowym etapem, 24-latek jest trzynasty w klasyfikacji generalnej, czwarty w Rally 2 i pierwszy wśród Juniorów. Pewnie do mety zmierzają z kolei tegoroczni debiutanci Filip Grot oraz Robert Przybyłowski.

Czytaj więcej o Rajdzie Dakar 2026:

Rajd Dakar 2026 – motocykle – klasyfikacja generalna po 12. etapie:

  # Zawodnik Team Czas Strata
1 9 Ricky Brabec Monster Energy Honda HRC 48h 08′ 12”  
2 77 Luciano Benavides Red Bull KTM Factory Racing 48h 11′ 32” + 00h 03′ 20”
3 68 Tosha Schareina Monster Energy Honda HRC 48h 36′ 03” + 00h 27′ 51”
4 10 Skyler Howes Monster Energy Honda HRC 49h 06′ 33” + 00h 58′ 21”
5 1 Daniel Sanders Red Bull KTM Factory Racing 49h 06′ 43” + 00h 58′ 31”
6 42 Adrien Van Beveren Monster Energy Honda HRC 49h 15′ 09” + 01h 06′ 57”
7 11 Ignacio „Nacho” Cornejo Hero Motorsports Team Rally 49h 48′ 17” + 01h 40′ 05”
8 46 Ross Branch Hero Motorsports Team Rally 50h 56′ 27” + 02h 48′ 15”
9 (1*) 16 Toni Mulec BAS World KTM Team 51h 03′ 28” + 02h 55′ 16”
10 (2*) 85 Preston Campbell Monster Energy Honda HRC 51h 09′ 40” + 03h 01′ 28”
         
13 (4*) 26 Konrad Dąbrowski Duust Rally Team 53h 26′ 37” + 05h 18′ 25”
51 (40*) 123 Filip Grot BAS World KTM Team 67h 44′ 31” + 19h 36′ 19”
70 (59*) 76 Robert Przybyłowski HT Rally Raid 76h 07′ 10” + 27h 58′ 58”
NC 47 Bartłomiej Tabin ORION – Moto Racing Group    

* pozycja w Rally 2

Zdjęcia: Monster Energy, HRC

KOMENTARZE