fbpx
A password will be e-mailed to you.
L2pgr4p2AwY

Jorge Lorenzo wychodzi naprzeciw oczekiwaniom kibiców i rozpoczyna karierę vlogera! „Długo mnie o to proszono i myślę, że spodoba się to kibicom” – przyznaje pięciokrotny mistrz świata o swojej nowej serii na YouTube zwanej 99Seconds.

Jorge Lorenzo od czasu zakończenia kariery w MotoGP na koniec sezonu 2019 nie narzeka na nudę. Pięciokrotny mistrz świata od czasu do czasu odpoczywa na wakacjach w najbardziej egzotycznych zakątkach świata – Bali, Meksyk, Malediwy – i cały czas kolekcjonuje luksusowe samochody, a przez moment został nawet gwiazdą estrady.

Czasami Hiszpan wbije też szpilę byłemu rywalowi (bądź kilku z nich) z MotoGP, wywołując niemałą drakę w social mediach. Najpierw pod koniec 2020 roku atakował Cala Crutchlowa, gdy ten zajął jego miejsce w roli zawodnika testowego Yamahy. Pięciokrotny mistrz świata zarzucał wtedy, że Yamaha „zamienia złoto na brąz”. 

Gdy podczas testów w Katarze Brytyjczyk przewrócił się… Lorenzo tylko na to czekał. Hiszpan skomentował jeden z wpisów na profilu MotoGP na Instagramie, a po chwili w potyczkę słowną wplątał się Jack Miller. Przy okazji oberwało się też Aleixowi Espargaro, z którym to Lorenzo… dzieli tego samego menadżera.

Teraz pięciokrotny mistrz świata postanowił stworzyć całą serię analiz MotoGP na swoim kanale na YouTube. Tym samym Jorge Lorenzo zamienia się we vlogera i dotychczas nagrał już trzy odcinki z serii 99Seconds. Uwaga, one wcale nie trwają 99 sekund. 

 

„Moje doświadczenie, jakie zgromadziłem na torach w trakcie swojej kariery, mogą dać inny punkt widzenia kibicom na to, co dzieje się w MotoGP. Dodatkowo fani wiedzą, że nie zamierzam się powstrzymywać w swoich analizach” – mówił 33-latek będący pięciokrotnym mistrzem świata. A my wierzymy na słowo, że nie będzie się powstrzymywał.

Analizy byłego zawodnika Yamahy, Ducati i Hondy w MotoGP, dotyczyć będą torów, zawodników oraz zespołów. Lorenzo nagrywa materiały ze swoimi przewidywaniami co do nachodzącego Grand Prix, a po wszystkim sprawdza, ile z nich się sprawdziło. „Oceniamy występy poszczególnych zawodników, a w serii  >>a nie mówiłem<< sprawdzamy, ile z moich przewidywań było prawdziwych” – wyjaśniał w jednym z klipów.

„Jorge zawsze bronił swojej autentyczności i sposobu wyrażania tego, co myśli. 99Seconds to nie jest program, jak inne. Na moim kanale będę sobą i na pewno będziemy się dobrze bawić” – przekonywał autentyczny Jorge.

Jednocześnie Lorenzo zaznaczał, że pracuje ze swoim nowym zespołem ludzi nad wieloma nowymi projektami, zarówno krótko jak i długoterminowymi. „Kibice pytali mnie o nie przez długi czas, więc na pewno będą zadowoleni” – dodawał. „Chcę oddać światu wyścigów to, co przez lata od niego dostałem”.

W Motocyklowych Mistrzostwach Świata Jorge Lorenzo startował przez 18 lat. W tym czasie wygrał 68 wyścigów, 152-krotnie stał na podium, 69 razy startował z pole position i zdobył pięć tytułów mistrza świata.

KOMENTARZE