fbpx

Redakcja Świat Motocykli

Z archiwum ŚM: Rodzina tygrysa – Triumph Trident 750. Numer 11/1995

Trident to inaczej trójząb, broń będąca elementem wyposażenia Posejdona, mitycznego boga mórz. Broń, która zdolna była zmienić wody w kipiel i motocykl, który wzburzał krew. Konstruktorom Tridenta udało się połączyć efektowną nazwę z charakterem motocykla, który od pre­miery w 1968 roku był przebo­jem rynkowym, a także spor­towo-wyczynowym. ... Czytaj cały...

Z archiwum ŚM: Wskaźniki pod lupą – jak bardzo przekłamują? Numer 11/1995

Kolejny dzień, w którym trzeba załatwić kilka spraw w mieście. Nic nie nadaje się do tego ce­lu lepiej niż szybki motocykl. Za­czynam od banku, który znajduje się niedaleko mo­jego domu. Podjeżdżam pod wejście i już za chwilę, jak zwykle, zbiera się wokół mnie tłum gapiów. Patrzę wokoło, wśród bardzo mło­dych ludzi nie brakuje osób w zaawansowanym wieku, pamiętających zapewne czasy świetności polskiego motocyklizmu. Mija chwila bezgłośnej obserwacji i za­czynają pojawiać się sakra­mentalne pytania: „ile ciągnie?”, „ile pan jechał naj­więcej?”. ... Czytaj cały...

Marc Marquez rozpoczyna rehabilitację!

Kolejne dobre wiadomości docierają do kibiców MotoGP z obozu Marka Marqueza. Hiszpan dochodzi do siebie po skomplikowanej operacji ręki i po kilkutygodniowej rekonwalescencji, może rozpocząć rehabilitację! Oznacza to, że jego powrót do MotoGP – choć zajmie jeszcze nieco czasu – jest coraz bliższy!... Czytaj cały...

Z archiwum ŚM: WFM – Wujka Franka Motór. Numer 11/1995

To wesołe określenie to niejedyna „ksywka” po­jazdu produkowanego w Warszawskiej Fabryce Mo­tocykli. Na popularną „wu­efemkę” mówiono też „fumka” czy niezbyt sym­patycznie „W-F Męka”. Nie­słusznie, bo była to konstrukcja porządna i w od­powiednich rękach nieza­wodna i trwała. Miałem są­siada, który dzień w dzień, świątek piątek, jeździł WFM-ką przez 15 lat, bez żadnej poważniejszej awa­rii…... Czytaj cały...