Niemal 31 lat. 369 numerów. Nie opuściłem ani jednego. Nie nazwałbym tego uporem, tylko czymś w rodzaju odpowiedzialności za podjęte wyzwanie.... Czytaj cały...
Ma być gotowiec, pewniak, szóstka w totka. Widok ma wyrywać z butów. Trasa ma pobudzać zmysły niczym Viagra. Hotel ma koić zmęczenie, jak sanatorium w Lądku-Zdroju.... Czytaj cały...
Targi EICMA nie zdradziły nam wszystkich nowości na sezon 2025. Za to moją uwagę przykuła instalacja odzieżowej marki El Solitario, według której motocykle przestaną istnieć do 2050 roku. Ich wystawa to sztuka w czystej postaci, ale od jakiegoś czasu... Czytaj cały...
Wydawałoby się, że każdy dorosły człowiek ma jakieś utrwalone nawyki, a gdy jeździ na motocyklu, niekiedy nawet ćwiczy pewnego rodzaju zachowania. Ale teoria i praktyka to zupełnie dwie różne rzeczy.... Czytaj cały...
Tego, co pędząca prostą startową maszyna klasy MotoGP robi z człowiekiem, nie mogę nazwać inaczej, niż masturbacją przez narządy słuchowe.... Czytaj cały...
W dzisiejszych czasach powszechną praktyką jest, że różne firmy znajdują sobie “twarze”, zwane niekiedy ambasadorami marki. To wcale nie jest nowy chwyt marketingowy, bo przecież sto lat temu też tak się zdarzało, a najbardziej pożądaną w tym zakresi... Czytaj cały...
Pewien znajomy powiedział mi ostatnio – Ty nie jesteś motocyklista, tylko szofer. Natychmiast poprosiłem o wyjaśnienia, bo nie wiedziałem, czy traktować to jako komplement, czy lekką obelgę.... Czytaj cały...
Jestem człowiekiem w czepku urodzonym i o istnieniu kosmitów, a nawet o ich obecności na Ziemii, mam zaszczyt dowiadywać się regularnie w sposób organoleptyczny.... Czytaj cały...
Przy procesie powstawania nowych motocykli pracuje wiele wyjątkowych osób, ale szczególne miejsce w tym łańcuchu zajmują projektanci. To właśnie ich zadaniem jest przelanie pomysłu na papier i stworzenie charakteru maszyny, która pozwoli nam poczuć w... Czytaj cały...
Co chwilę potykam się na chodniku o porzucone bezpańsko elektryczne hulajnogi. Takie to już są znamiona współczesnych czasów. Porzucone, znaczy niczyje?... Czytaj cały...
Kurczę się z każdym przejechanym za nią metrem. Trzy skrzyżowania dalej, z metra osiemdziesięciu trzech centymetrów, została ze mnie najwyżej połowa.... Czytaj cały...