Wielki test ADV. Najbardziej uniwersalne motocykle świata
Wydaje się, że jeszcze 40–50 lat temu pojęcie pojazdów „przygodowych” po prostu nie istniało. Ludzie byli znacznie mniej mobilni, a sama idea dalekich wypraw pozostawała domeną największych śmiałków, szaleńców – i często także tych z naprawdę grubym portfelem. Ówczesne motocykle wyprawowe miały z dzisiejszymi maszynami niewiele wspólnego. Płaskie, gąbczaste siedzenia i konstrukcja motocykla sprzyjały wyłącznie jeździe na siedząco, koła 2 × 18”, zawieszenia o niewielkim skoku – tak wyglądała wtedy rzeczywistość.... Czytaj cały...


