Nieproszony gość na quadzie Rafała Sonika
- Nie wiem, w którym momencie to się stało, ale koło musiało podbić sporej wielkości kamień, który wskoczył na mój podnóżek – relacjonował krakowianin. – Gdyby odcinek miał choć jedną, długą prostą, wyrzuciłbym go w trakcie jazdy, ale trasa prologu b... Czytaj cały...














