Wysoko mierzy, twardo stąpa po ziemi, a kiedy wsiada na motocykl, to czyni cuda. Nie ważne, na czym jeździ, jeżeli tylko są dwa koła i manetka gazu, to będą działy się niezwykłe rzeczy. Jeżeli jeszcze nie znacie Maksa Pawełczaka, to koniecznie musicie go poznać, bo niedługo będziecie na niego wysyłać SMS-y w konkursie na Sportowca Roku. Zaczął od zdobywania złotych medali ścigając się na pitbike’ach w terenie i na asfalcie. Zdobywając tytuły najlepszego żużlowego juniora na naszym globie od kilku sezonów pokazuje, że jest materiałem na przyszłego Mistrza Świata SGP. W wolnym czasie ściga się w motocrossie i… Przekonajcie się zresztą sami!
... Czytaj cały...