fbpx

SRK 921 RR wygląda jak motocykl, który nie zamierza nikogo przepraszać za swoją sportową naturę. Cztery cylindry, pełne owiewki i skrzydełka aerodynamiczne mówią jasno, z czym mamy do czynienia. A cena? W sezonie 2026 może sprawić, że konkurencja zacznie nerwowo zerkać w lusterka.

SRK 921 RR to motocykl sportowy z pełnym pakietem owiewek, który od razu zdradza wyścigowe zacięcie. Agresywny design z aerodynamicznymi skrzydełkami, podwójnymi projekcyjnymi LED-ami oraz pojedynczym wahaczem z tyłu sprawia, że wygląda na gotowego do ostrej jazdy. Sylwetka jest niska, napięta, z krótkim tyłem – typowy rasowy sport, który nie udaje, tylko pokazuje pazury. Pozycja za kierownicą jest mocno pochylona do przodu, z wąską talią i siedzeniem na wysokości około 835 mm. Daje to dobre czucie przodu i precyzję w zakrętach, choć na co dzień wymaga więcej zaangażowania niż naked.

Sercem motocykla jest dobrze znana rzędowa „czwórka” o pojemności 921 cm³. Silnik jest płynny od niskich obrotów, oferuje liniowy przyrost mocy i osiąga 128 KM przy 10 000 obr./min oraz 93 Nm przy 8000 obr./min. To jednostka wykorzystywana już w innym motocyklu – MV Agusta Brutale 921 – gdzie liczba koni mechanicznych jest mniejsza i wynosi 115,5 KM. Brzmienie pozostaje wysokie, melodyjne i bardzo charakterystyczne dla czterocylindrowców.

Wyposażenie obejmuje cornering ABS, kontrolę trakcji (TCS), dwukierunkowy quickshifter, tempomat oraz launch control. Do dyspozycji jest 5-calowy kolorowy wyświetlacz TFT z Bluetooth i nawigacją, pełne oświetlenie LED oraz porty USB. Napęd przenosi 6-biegowa skrzynia biegów z quickshifterem dwukierunkowym. Zawieszenie stanowi regulowany widelec upside-down Marzocchi z przodu oraz regulowany monoshock z tyłu. Za hamowanie odpowiadają radialne zaciski Brembo współpracujące z podwójną tarczą 320 mm z przodu oraz systemem ABS.

Masa własna wynosi 225 kg, zbiornik paliwa ma pojemność 16 litrów. Motocykl wyposażono w opony w rozmiarze 120/70 ZR17 z przodu i 190/50 ZR17 z tyłu, a zastosowane ogumienie to Pirelli Diablo IV, które współgra z potencjałem maszyny. Model plasuje się w klasie średnich sportów i mierzy się z takimi motocyklami jak Yamaha YZF-R9 oraz Kawasaki Ninja 1000SX. Wyróżnia go czterocylindrowy silnik w tej pojemności i cenie oraz bogata elektronika dostępna w standardzie.

Sugerowana cena na sezon 2026 wynosi 39 990 zł brutto. Motocykl będzie dostępny w autoryzowanych punktach od początku kwietnia 2026 roku.

KOMENTARZE