Na skróty:
Milan Pawelec w ten weekend dosłownie rzutem na taśmę dołączył do stawki Moto2, od sobotniego poranka zastępując w barwach Gresini Racing kontuzjowanego Alonso Lopeza. Pomimo wskoczenia na nowy motocykl i do nowego zespołu, Polak szybko złapał rytm na Kalexie. 19-latek, urzędujący mistrz Europy Moto2, zakwalifikował się na 24. miejscu. W niedzielnym wyścigu walczył z bardziej doświadczonymi rywalami o miejsce w TOP 20, ostatecznie finiszując na 25. pozycji.
Wiemy już też, że to nie koniec tegorocznej przygody Pawelca z mistrzostwami świata Moto2. Już w najbliższy weekend, podczas rundy w Holandii, Milan ponownie reprezentować będzie team Gresini Racing.
Milan Pawelec w akcji w wyścigu Moto2. / fot. Jacek Świderek
Po spowodowaniu karambolu w pierwszym zakręcie wyścigu o GP Węgier, karę dwóch długich okrążeń w wyścigu w Brnie miał do odbycia Jorge Martin. Tymczasem jego team-partner Marco Bezzecchi po tym, jak po upadku w sobotnim sprincie uderzył w twarz jednego z wirażowych – został wykluczony z udziału w wyścigu. Warto pamiętać, że przed wyścigiem o GP Czech „Bez” miał przewagę 15 punktów w klasyfikacji generalnej nad Martinem i 36 „oczek” nad Fabio di Giannantonio.
Czytaj więcej o sytuacji Marco Bezzecchiego po sprincie – kliknij tutaj.
Po starcie wyścigu MotoGP to ruszający z pole position Ai Ogura objął prowadzenie przed Fabio di Giannantonio. Na trzecie miejsce w pierwszym zakręcie przedarł się Marc Marquez, wyprzedzając swojego team-partnera Pecco Bagnaię. Już w trzecim zakręcie duet fabrycznego składu Ducati uporał się z zawodnikiem VR46. Chwilę później, w sekcji stadionowej – Bagnaia został wiceliderem wyścigu po wyprzedzeniu urzędującego mistrza świata. Bagnaia jednocześnie wyraźnie przymierzał się do zaatakowania Japończyka. W międzyczasie na czwartą pozycję awansował debiutant Diogo Moreira, a na piąte – Pedro Acosta.
Do zmiany na prowadzeniu doszło już na drugim okrążeniu. Bagnaia najpierw próbował wcisnąć się pod łokieć Ogury w czwartym zakręcie, ale Ai skutecznie skontrował. Kolejny atak Pecco przypuścił na hamowaniu do dziesiątki i tym razem manewr zakończył się powodzeniem. Chwilę później, w trzynastym zakręcie, Japończyk stracił kolejną lokatę – tym razem na rzecz Marqueza.
Kolejne okrążenia nie przynosiły większych zmian w czołówce, poza zmieniającymi się odstępami pomiędzy zawodnikami. Początkowo, po wyjściu na pozycję lidera, Bagnaia wyraźnie odskoczył swojemu team-partnerowi, ale Marquez niedługo później znów znalazł się tuż za tylnym kołem Ducati z numerem 63. Bezpieczny dystans trzymał z kolei Ogura, który wydawał się kontrolować stratę do liderów i spokojnie jechał na trzecim miejscu. Na osiem okrążeń przed metą czołową trójkę dzieliła tylko sekunda, a najszybszy z nich był… Ogura, który w przeszłości wielokrotnie udowadniał, jak mocny jest w drugiej fazie wyścigu.
Na sześć okrążeń przed metą Marquez bez problemu wyprzedził Bagnaię w czwartym zakręcie i został nowym liderem wyścigu. Marc od razu spróbował ucieczki, a Pecco musiał zacząć oglądać się za siebie, bo tuż za swoim tylnym kołem miał Ogurę.
Japończyk nie czekał długo z atakiem, już na kolejnym okrążeniu wyprzedzając dwukrotnego mistrza świata w 10. zakręcie. W tym momencie jego strata do lidera Marqueza wynosiła jednak blisko sekundę.
Ostatecznie Marc Marquez był w stanie utrzymać przewagę nad Aiem Ogurą, który do samego końca naciskał Hiszpana. Na finiszu różnica między nimi wyniosła zaledwie pół sekundy. Dla obrońcy tytułu mistrzowskiego to druga wygrana w tym roku, a zarazem 101. w karierze. Japończyk wywalczył swój najlepszy finisz w klasie MotoGP, a Pecco Bagnaia po raz czwarty z rzędu sięgnął po trzecie miejsce w niedzielę. W samej końcówce dogonił go Fabio di Giannantonio, który na ostatnim okrążeniu uzyskał najlepszy czas wyścigu i tylko o jedną dziesiątą sekundy rozminął się z podium. Czołową piątkę, po problemach technicznych Pedro Acosty na przedostatnim okrążeniu – uzupełnił Joan Mir.
W klasyfikacji generalnej liderem pozostaje Marco Bezzecchi, którego przewaga nad drugim Jorge Martinem zmalała jednak do zaledwie 8 punktów. Hiszpan, który musiał przejechać dwa tzw. długie okrążenia, ostatecznie finiszował na dziewiątej pozycji. Trzeci w „generalce” Fabio di Giannantonio traci do swojego rodaka 23 „oczka”, a czwarty Marc Marquez – czterdzieści. Tylko 6 punktów do Marqueza traci zdobywca dwóch drugich miejsc w Brnie – Ai Ogura.
Przeczytaj też:
Kolejna runda MotoGP odbędzie się już w najbliższy weekend 26-28 czerwca na legendarnym torze Assen w Holandii. Przed rokiem po dublet sięgnął tam Marc Marquez.
| ZAWODNIK | KRAJ | TEAM | CZAS/STRATA | |
| 1 | Marc Marquez | SPA | Ducati Lenovo (GP26) | 39m 51.297s |
| 2 | Ai Ogura | JPN | Trackhouse Aprilia (RS-GP26) | +0.421s |
| 3 | Francesco Bagnaia | ITA | Ducati Lenovo (GP26) | +2.255s |
| 4 | Fabio Di Giannantonio | ITA | Pertamina VR46 Ducati (GP26) | +2.424s |
| 5 | Joan Mir | SPA | Honda HRC Castrol (RC213V) | +12.810s |
| 6 | Fermin Aldeguer | SPA | BK8 Gresini Ducati (GP25) | +14.874s |
| 7 | Raul Fernandez | SPA | Trackhouse Aprilia (RS-GP26) | +18.657s |
| 8 | Luca Marini | ITA | Honda HRC Castrol (RC213V) | +21.265s |
| 9 | Jorge Martin | SPA | Aprilia Racing (RS-GP26) | +21.401s |
| 10 | Enea Bastianini | ITA | Red Bull KTM Tech3 (RC16) | +22.273s |
| 11 | Diogo Moreira | BRA | Pro Honda LCR (RC213V)* | +22.881s |
| 12 | Brad Binder | RSA | Red Bull KTM (RC16) | +22.942s |
| 13 | Franco Morbidelli | ITA | Pertamina VR46 Ducati (GP25) | +25.003s |
| 14 | Toprak Razgatlioglu | TUR | Pramac Yamaha (YZR-M1)* | +25.806s |
| 15 | Maverick Viñales | SPA | Red Bull KTM Tech3 (RC16) | +26.360s |
| 16 | Jack Miller | AUS | Pramac Yamaha (YZR-M1) | +33.121s |
| 17 | Cal Crutchlow | GBR | Castrol Honda LCR (RC213V) | +44.784s |
| Pedro Acosta | SPA | Red Bull KTM (RC16) | DNF | |
| Alex Rins | SPA | Monster Yamaha (YZR-M1) | DNF | |
| Fabio Quartararo | FRA | Monster Yamaha (YZR-M1) | DNF |
Zdjęcie: Ducati
Czy można było wymyślić lepszy scenariusz tego, jak potoczy się jubileuszowa, trzysetna runda żużlowego Grand…
Lider klasyfikacji generalnej MotoGP Marco Bezzecchi został wykluczony z wyścigu MotoGP o GP Czech 2026…
Voge poszerza gamę motocykli 125 ccm o nowy model R125S – kompaktowego nakeda stworzonego z…
Co prawda to Ai Ogura wygrał kwalifikacje MotoGP, poprawił rekord toru w Brnie i sięgnął…
W weekend 20–21 czerwca Autodrom Słomczyn staje się areną trzeciej rundy Mistrzostw i Pucharu Polski…
Ai Ogura z nowym rekordem toru, trzy Aprilie w czołowej dziesiątce, dwa upadki Marca Marqueza,…