Chociaż do startu sezonu 2021 żużlowego Grand Prix został zaledwie tydzień, kalendarz ulega ciągłym zmianom. Organizatorzy jeszcze kilka miesięcy temu mieli ambitne plany i ustalali tegoroczny harmonogram jazd w zasadzie nie zbaczając na panujące restrykcje związane z pandemią COVID-19. W kalendarzu znajdowały się chociażby Cardiff czy PGE Narodowy w Warszawie… gdzie w obu tych miejscach w tamtym czasie funkcjonowały szpitale tymczasowe!
W drugi weekend lipca ogłoszono kolejne modyfikacje, tym razem z korzyścią dla polskich kibiców. Oficjalnie potwierdzono, że turnieje we Wrocławiu, debiutującym Lublinie oraz finał w Toruniu – będą podwójne! Oznacza to, że niczym w 2020 roku, tak i tym razem zawodnicy będą walczyli o punkty mistrzostw świata najpierw w piątek, a następnie w sobotę.
W nadchodzącym sezonie 2021 tytułu mistrza świata będzie bronił Bartosz Zmarzlik, który swój mistrzowski medal z 2019 roku przekazał na aukcję charytatywną na rzecz Niny! W cyklu Grand Prix wystartuje w sumie trzech Polaków: poza Zmarzlikiem, będą to jeszcze Maciej Janowski oraz Krzysztof Kasprzak.
(stan na 10 lipca 2021)
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…
Niemiecka technologia spotyka brytyjską elegancję - tak pokrótce można określić nową, limitowaną edycję motocykla BMW M 1000 RR.…
W weekend 23–24 maja Kartodrom Bydgoszcz zamienia się w arenę widowiskowej walki o punkty w…
Milan Pawelec rozpoczyna w ten weekend obronę tytułu motocyklowego mistrza Europy klasy Moto2. Pierwsza runda…