Nowa wersja YZF-R1 jest cięższa niż pozostałe o około 4 kg. Zrezygnowano bowiem z tytanowych i magnezowych elementów, motocykl dostał też inny wydech.
YZF-R1S nie ma również quick-shiftera, ale Yamaha zdecydował się na pozostawienie kontroli trakcji.
Na owiewkach, przynajmniej zaprezentowanej wersji kolorystycznej, nie ma żadnego dopisku S, zatem jeśli będziecie chcieli zainwestować nieco mniej w Yamahę nie koniecznie na pierwszy rzut oka będzie widać, że zaoszczędziliście.
No właśnie o ile wersja S będzie tańsza od podstawowej YZF-R1? Na razie nie znamy jeszcze polskiej ceny motocykla, ale w USA za model S będzie trzeba zapłacić 2000 dolarów mniej.
Aprilia w rewelacyjnym stylu rozpoczęła sobotę na torze Mugello, najpierw dzięki Jorge Martinowi ustanawiając nowy…
Dwie czerwone flagi, powrót Marca Marqueza, nowe barwy Aprilii, czterech Włochów na czele i wreszcie…
Wydawałoby się, że motocykle 125 na prawo jazdy kat. B nie powinny sprawiać problemów pod…
W ostatni weekend maja, na torze Mugello zawodnicy MotoGP będą walczyć o Grand Prix Włoch.…
Z końcem maja sieć obiegły informacje, że przez prawie rok prowadzono śledztwo dziennikarskie w sprawie…
Druga runda Mistrzostw Polski i Pucharu Polski Supermoto w Bydgoszczy pokazała jedno – sezon 2026…