Ma w tym pomóc uszczelnienie systemu CEPiK. Towarzystwa ubezpieczeniowe liczą na uzyskanie tą drogą większej ilość danych o kierowcach. Chodzi nie tylko o informację o niezapłaceniu obowiązkowej polisy OC, za co przypomnijmy obecnie obowiązuje kara wynosząca 3700 zł, ale także o mandatach jakie dostał dany kierowca.
Tego typu dane mają pomóc w obliczaniu składki polisy. Rozumiemy, że więcej mandatów i niebezpieczna jazda według ubezpieczyciela, będzie równoznaczna z wyższą składką OC. Eksperci twierdzą, że takie naliczanie opłat może spowodować podniesienie się bezpieczeństwa na naszych drogach. Kierowcy nie chcąc płacić więcej za ubezpieczenie byliby ostrożniejsi podczas jazdy.
Oczywiście są to na razie tylko pomysły, szczególnie, że wprowadzenie nowego CEPiK-u już jest bardzo opóźnione. Będziemy Was jednak informować na bieżąco, co jeszcze wymyślą towarzystwa ubezpieczeniowe.
Producent motocykli KTM stał się przedmiotem śledztwa dziennikarskiego, z którego wynika, że może oszukiwać w kwestii spełniania…
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…