Ma w tym pomóc uszczelnienie systemu CEPiK. Towarzystwa ubezpieczeniowe liczą na uzyskanie tą drogą większej ilość danych o kierowcach. Chodzi nie tylko o informację o niezapłaceniu obowiązkowej polisy OC, za co przypomnijmy obecnie obowiązuje kara wynosząca 3700 zł, ale także o mandatach jakie dostał dany kierowca.
Tego typu dane mają pomóc w obliczaniu składki polisy. Rozumiemy, że więcej mandatów i niebezpieczna jazda według ubezpieczyciela, będzie równoznaczna z wyższą składką OC. Eksperci twierdzą, że takie naliczanie opłat może spowodować podniesienie się bezpieczeństwa na naszych drogach. Kierowcy nie chcąc płacić więcej za ubezpieczenie byliby ostrożniejsi podczas jazdy.
Oczywiście są to na razie tylko pomysły, szczególnie, że wprowadzenie nowego CEPiK-u już jest bardzo opóźnione. Będziemy Was jednak informować na bieżąco, co jeszcze wymyślą towarzystwa ubezpieczeniowe.
Dwa dni po testach Indiana wskoczyłem na nowości Harleya. Szukałem odpowiedzi, który amerykański producent cruiserów…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Niemiecki Instytut Bezpieczeństwa Motocyklistów (Institut für Zweiradsicherheit) z Essen przeprowadził badanie, w którym sprawdzono, czy motocykliści…
Motocykle Suzuki GSX-S125 i GSX-R125 są z nami już od 10 lat. W tym czasie…
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…