Jak widzicie na szkicach patentowych Suzuki planuje motocykl napędzany jednostką spalinową wspomaganą przez silnik elektryczny. Ten ostatni znajduje się blisko podstawowej jednostki – rzędowej czwórki. Baterie umieszczono natomiast pod siedzeniem. Nie są one zbyt duże co może oznaczać, że na napędzie elektrycznym raczej nie przejedziemy zbyt wielu kilometrów. Ewentualnie baterie będą działać tylko do pewnej prędkości, tak samo jak ma to miejsce w niektórych hybrydowych samochodach.
Na kierownicy pojawić się ma odpowiedni przełącznik pozwalający kierowcy na wybór czy chce używać silnika elektrycznego czy tylko jednostki spalinowej.
Pomysł może i jest ciekawy, ale upchnięcie dodatkowo baterii i silnika elektrycznego w jednośladzie na pewno znacznie zwiększy wagę motocykla. Poza tym warto przypomnieć, że nie jest to pierwszy motocykl, który ma mieć napęd hybrydowy. Poprzednie jednak nie bardzo się przyjęły na rynku. Ciekawe też ile będzie kosztowała taka konstrukcja w wydaniu Suzuki.
Sezon motocyklowy ruszył pełną parą! W minioną sobotę Drawsko Pomorskie wypełniło się miłośnikami jazdy i…
Do oferty Barton Motors trafił Barton DuelX 125, nowoczesny motocykl typu adventure stworzony z myślą…
Producent motocykli KTM stał się przedmiotem śledztwa dziennikarskiego, z którego wynika, że może oszukiwać w kwestii spełniania…
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…