Sercem modelu 1290 Super Duke GT jest ta sama jednostka co w Super Duke R. inżynierowie poważnie ją jednak zmodyfikowali. jak sugerują doniesienie motocykl będzie jeszcze mocniejszy, choć naszym zdaniem 180 KM już było wystarczające. Oczywiście modyfikacje jednostki napędowej nie są podyktowane tylko i wyłącznie pościgiem za większą mocą. Motocykl, zgodnie z przepisami, musi bowiem spełniać normę Euro4.
W standardzie Super Duke GT otrzyma: quickshifter, kontrolę trakcji, MSC (Motorcycle Stability Control), aktywne zawieszenie od WP, zmienne tryby pracy, system zapobiegający blokowaniu tylnego koła i wspomagania startu na wzniesieniach – Hill Hold Control (HHC). Nie zabrakło także bardziej prozaicznych, ale potrzebnych elementów jak regulowana przednia szyba czy podgrzewane manetki.
Premiera motocykla zaplanowana została oczywiście na targi Eicma w Mediolanie. Wtedy zobaczymy model 1290 Super Duke GT już bez maskujących owiewki naklejek. Trzeba jednak przyznać, że nawet w takich barwach motocykl prezentuje się po prostu dobrze.
Triumph bardzo lubi raczyć nas limitowanymi edycjami swoich modeli. Tym razem producent przedstawił model Speed Twin…
W środę, 15 lipca odbyło się posiedzenie Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki. Jednymi z…
Spółka Bajaj Mobility, która przejęła imperium Stefana Pierera, opublikowała wstępne wyniki finansowe za drugi kwartał…
Mimo poważnych problemów z bólem pleców Milan Pawelec ukończył niedzielny wyścig o Grand Prix Niemiec…
Włoska federacja motocyklowa (FMI) protestuje przeciwko nałożeniu ograniczeń na ruch motocyklistów w Tyrolu Południowym. Organizacja…
W sieci pojawiły się grafiki, które pochodzą od Hondy i pokazują wygląd produkcyjnej wersji motocykla…