Rynek Superbike’ów i tak nie ma się lekko w ostatnim czasie, bo zainteresowanie wyścigowymi litrami mocno spadło. Obowiązkowa od 2021 roku norma Euro 5 zdecydowanie tej sytuacji nie poprawia, co potwierdza przyszłość kultowego modelu GSX-R 1000.
Suzuki obliczyło, że dostosowanie swojego Supebike’a do nowych norm jest nieopłacalne w stosunku do wpływów ze sprzedaży i postanowiło po prostu zawiesić jego dostawy do Europy z początkiem 2021 roku.
Suzuki GSX-R 1000 nadal będzie dostępny na innych rynkach, co pozwoli mu utrzymać homologację do wyścigów Superbike, ale ostatnie modele z rocznika 2020 staną się białymi krukami, bo nie wiadomo czy zobaczymy powrót „Gixa” na Stary Kontynent. Mówi się, że może to nastąpić w 2023 roku, kiedy w życie wejdzie nowa norma Euro 5b, ale niczego nie można być pewnym.
Łączymy się w bólu z zagorzałymi fanami tego modelu i mamy nadzieję, że rzeczywiście wróci on za kilka lat do Europy, a w międzyczasie nie będzie problemów z zarejestrowaniem motocykli ściągniętych z USA!
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…