Na skróty:
Przed marką Norton i jej nowym właścicielem – indyjskim koncernem TVS – stoi poważne zadanie. Producent musi przywrócić brytyjskiej legendzie honor po tym, jak splamił go Stuart Garner. Poprzedni superbike był słabo wykonany i niebezpieczny, ale teraz z pewnością będzie inaczej. Przede wszystkim zmienił się przepis, bo Norton Manx R ma być raczej drogowym motocyklem ze sportowym twistem niż maszyną do wygrywania, której doczepiono reflektory, lusterka i kierunkowskazy.
Pod owiewkami pracuje silnik V4 o pojemności 1200 cm3, który generuje maksymalną moc 206 KM. Taki wynik jest standardowym minimum w tej kategorii. Ważniejszy jest maksymalny moment obrotowy, który wynosi 130 Nm i 75 proc. tej wartości ma być dostępne już przy 5000 obr./min. Dla porównania – Ducati Panigale V4 ma 123,6 Nm momentu i 80 proc. tej wartości jest dostępne przy 6000 obr./min.
Norton chce pozycjonować się jako marka premium, co zresztą robił dotychczas. Dlatego z pomocą przyszedł Gerry McGovern, dyrektor kreatywny Jaguar Land Rover, który został doradcą ds. kreatywnych w Norton. Jego zadaniem było stworzenie kształtów spójnych ze współczesnymi zasadami brytyjskiego designu.
Norton Manx R / fot. Norton
Sam wygląd to oczywiście nie wszystko, bo liczą się też technologia i użyte materiały. Dominującym jest tutaj włókno węglowe. W bazowej wersji zastosowano w pełni regulowane zawieszenie Marzocchi oraz zaciski hamulcowe Brembo HyPure. Pakiet elektroniki to złoty standard, a więc mamy tryby jazdy, kontrolę trakcji, slide control, launch control i inne.
Motocykl Norton Manx R ma być dostępny w 4 wersjach, a cena startuje od 20 250 funtów. To oczywiście dopiero początek, bo jak wejdziecie w konfigurator, to znacząco wzrośnie. W bazowym wariancie jest spory wybór akcesoriów i obowiązują dopłaty za niektóre kolory. Co ciekawe, przy podstawowym Manx R wybór obejmuje tylko 4 malowania.
Poziom wyżej jest Non Manx R Apex, który ma półaktywne zawieszenie Marzocchi i felgi OZ z kutego aluminium. Cena startuje od 24 750 funtów. Na szczycie znajduje się wariant Signature z owiewkami z włókna węglowego, felgami Robotox Bullet Pro Carbon Fibre oraz brakiem siedzenia dla pasażera. Pozwala na wybór spośród większej ilości malowań. Do tego jest o 4 kg lżejszy od wariantu Apex. Cena motocykla wynosi 38 750 funtów przed konfiguracją.
Ostatni punkt programu to Norton Manx R First Edition, którego cena pozostaje tajemnicą. Oprócz wyposażenia z wariantu Signature na pokładzie jest tytanowy układ wydechowy Akrapovic, który normalnie można wybrać za dopłatą. Jest to również najlżejszy wariant, bo waży zaledwie 201 kg z płynami, ale bez paliwa. Norton Manx R First Edition będzie numerowany i z detalami zarezerwowanymi tylko dla tej wersji.
Norton Manx R / fot. Norton
Motocykle Norton na razie będą dostępne tylko w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Włoszech, Hiszpanii, Francji, Stanach Zjednoczonych oraz Indiach.
13-letni Andrzej Kupczyński wywalczył pole position, a następnie finiszował na podium podczas drugiej rundy międzynarodowych…
W dziale Motolegenda zazwyczaj opisujemy motocykle, które z różnych powodów zapisały się w historii. Czasami…
W ostatnich latach, głównie za sprawą producentów z dalekiej Azji, obserwujemy spory wzrost segmentu motocykli…
Czy po pięciu rundach sezonu 2026 MotoGP, tegoroczna rywalizacja zaczyna nam się właśnie układać w…
Drawsko Pomorskie znów stanie się jednym z najgorętszych punktów na motocyklowej mapie Pomorza Zachodniego. Już…
Polski rynek quadów rozwija się bardzo dynamicznie. W 2025 r. sprzedaż sięgnęła ok. 22 tys. sztuk. Większość maszyn…