Zing II to cruiser, który nie wygląda jakby miał pojemność ”tylko„ 125 ccm, co niewątpliwie dla niektórych będzie dużym plusem. Stylistyka maszyny nie powala. O ile linie motocykla są bardzo ciekawe to psują ją detale takie jak niedopracowane zegary. No cóż, nie można mieć wszystkiego.
Jak jeździ Zing? Bardzo dobrze. mimo sporej masy własnej motocykl prowadzi się wyśmienicie i kiedy już przyzwyczaicie się do typowo cruiserowej pozycji nie będziecie mieli problemu z opanowaniem tego jednośladu. Co ciekawe jednostka napędowa znajdująca się na pokładzie Zing II pozwala na rozpędzanie motocykla do około 120 km/h. Niestety by na zegarach zobaczyć taką wartość będziecie potrzebowali bardzo długiej prostej by się rozpędzić i jeszcze wyhamować.
Jednak mimo pewnych wad jakimi obarczona jest ta konstrukcja Zing jest bardzo ciekawą propozycja dla miłośników cruiserów, szczególnie w tej klasie cenowej!
Dane techniczne Kymco Zing II:
Wymiary [dł./szer./wys. (mm)]: 2183/775/1055
Wysokość kanapy (mm): 680
Masa pojazdu gotowego do jazdy (kg): 152
Silnik: 4-suw
Poj. skokowa (ccm): 125
System chłodzenia: powietrze
Układ zasilania: gaźnik
Moc (KM): 11,6
Max. moment obr. (Nm): 9,3
Zbiornik paliwa (L): 14
Przeniesienie napędu: skrzynia manualna
Rozmiar opon przód: 3.0-18
Rozmiar opon tył: 130/90-15
System hamulcowy – typ (przód/tył): tarcza / bęben
Układ hamulcowy – średnica (mm): 276 / 140
Cena: 10 500 zł
Więcej o motocyklach, skuterach i motorowerach znajdziecie na www.Skuterowo.com oraz na YouTube Skuterowo.com.
Marc Marquez, stawiany w roli głównego faworyta podczas rundy o GP Niemiec, w sobotę najpierw…
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…