QJMotor SRV 12 / fot. QJMotor
Na skróty:
Jeżeli masz prawo jazdy kat. B od co najmniej 3 lat lub prawo jazdy kat. A1, to możesz poruszać się motocyklem z silnikiem o pojemności 125 cm3. Jeśli chcesz, żeby był czymś więcej niż tylko środkiem transportu z punktu A do punktu B, to z pewnością zainteresuje cię kategoria cruiserów i chopperów. Ich oferta stale się rozrasta, a producenci prześcigają się w tym, żeby ich motocykle niewiele różniły się od tych z większymi silnikami. Dlatego przygotowaliśmy dla ciebie przegląd motocykli 125, na których poczujesz klimat amerykańskiego snu o wolności.
Nasz przegląd musimy zacząć od motocykla Junak M12 Vintage ABS. Nie będzie grama przesady, jeśli powiemy, że seria M12 urosła do rangi kultu. Złośliwi powiedzą, że to już nie ten sam Junak, bo to po prostu rebadging motocykli z Chin. Jednak model M12 pokazuje, że właściciel Junaka – firma Almot – wie, na jakie konie stawiać i nie wrzuca do salonów byle czego.
Motocykl Junak M12 Vintage ABS łączy styl retro z udoskonaleniami technologicznymi względem starszych wersji M12. Kluczowe zmiany to wprowadzenie dwukanałowego systemu ABS oraz mocniejszego silnika o mocy 12,2 KM. Pojemność zbiornika paliwa wzrosła z 13,5 do 15 l. Siedzisko umieszczono na wysokości 720 mm, więc motocykl będzie przyjazny dla niskich i początkujących motocyklistów.
Motocykl jest dostępny w cenie 12 499 zł.
Keeway Superlight 125 Standard Edition / fot. Keeway
Cruiser Keeway Superlight 125 to kolejny model o ugruntowanej pozycji na polskim rynku. To zasługa jego dostojnego wyglądu i gabarytów sylwetki. Na pierwszy rzut oka trudno uwierzyć, że to motocykl klasy 125. W wersji Standard Edition wyjeżdżacie z salonu maszyną doposażoną w boczne kufry i turystyczną szybę. Dzięki temu od razu można wyruszyć w trasę, oczywiście w kierunku zachodzącego słońca.
Keeway Superlight 125 Standard Edition ma chłodzony powietrzem silnik generuje moc niespełna 9,9 KM, ale przecież na cruiserach nie chodzi o to, żeby się gdziekolwiek spieszyć. Maksymalny moment obrotowy wynosi 8,9 Nm. Układ hamulcowy jest wspomagany przez CBS – Combined Braking System. To oznacza, że siła hamowania rozkłada się równomiernie pomiędzy przodem i tyłem, jeśli ciśnienie w jednym z układów będzie za wysokie.
Cena motocykla to 9 990 zł.
QJMotor SRV 12 / fot. QJMotor Polska
Kolejna propozycja to QJMotor SRV 12, w którym widać mocną inspirację motocyklami Harley-Davidson z gamy Sportster 1200. To sprawia, że z daleka nikt nie pomyśli, że jedziecie na motocyklu 125. Jednak nie to jest jego najważniejszą cechą, a silnik V-twin o pojemności 125 cm3 i mocy 14 KM, a więc blisko górnego limitu dla tej kategorii pojemności.
Na tym jednak nie koniec, bo QJMotor SRV 12 ma pas napędowy i tylne zawieszenie z regulacją napięcia wstępnego sprężyny. Z kolei z przodu jest widelec upside-down, co zwiększa sztywność i pewność przy pokonywaniu zakrętów oraz nagłym hamowaniu. Układ hamulcowy jest wspomagany przez system ABS.
Motocykl kosztuje 15 990 zł.
Benda Chinchilla 125 / fot. Benda
Marka Benda zrobiła wokół siebie spory szum przez swoje oryginalnie wyglądające motocykle i rozwiązania technologiczne z zakresu konstrukcji podwozia i zawieszeń. Dlatego nie może jej zabraknąć w naszym przeglądzie, choć model Chinchilla 125 wygląda bardzo tradycyjnie.
Mamy tu silnik V-twin o pojemności 124,9 cm3, a pomiędzy cylindrami umieszczono puszkę z filtrem powietrza, co nadaje mu rasowego wyglądu. Silnik generuje moc 14 KM, a maksymalny moment obrotowy wynosi 14,5 Nm. Pojemność zbiornika paliwa to aż 15 l, a deklarowane średnie zużycie paliwa to zaledwie 2,8 l na 100 km. Jeśli wykonamy prostą matematykę, to wychodzi, że przejedziecie nim 500 km bez tankowania. My oczywiście zachęcamy do rozważnej jazdy, więc warto jednak co jakiś czas się zatrzymać, rozprostować kości i uzupełnić płyny.
Cena motocykla to 19 999 zł.
Zontes 125 C / fot. Zontes
Kolejny hit na polskim rynku to Zontes 125 C. Łączy nowoczesne kształty z filozofią projektowania cruiserów, chopperów i bobberów. Z profilu trochę przypomina Hondę Rebel, ale użytkownicy nie mają mu tego za złe i cieszą się z jazdy. Nie wierzysz? Zajrzyj na grupę w portalu Facebook i spróbuj znaleźć jakiekolwiek słowa narzekania na ten sprzęt.
Zontes 125 C to najmocniejszy motocykl w naszym przeglądzie. Ma silnik o pojemności 125 cm3 i mocy 14,7 KM, podczas gdy górna granica dla klasy 125 to 15 KM. Deklarowana prędkość maksymalna wynosi 99 km/h, a zużycie paliwa – zaledwie 2,1 l na 100 km.
Konstrukcja opiera się na rurowej ramie stalowej, więc motocykl pewnie się prowadzi, choć z przodu zastosowano klasyczny widelec teleskopowy zamiast upside-down. Zarówno przednie, jak i tylne koło mają średnicę 16 cali. Są tu również oświetlenie LED i system bezkluczykowy.
Motocykl Zontes 125 C występuje też w wariancie C2, który charakteryzuje się długim tylnym błotnikiem, co nadaje mu bardziej konserwatywnego wyglądu.
Cena motocykla to 13 999 zł.
Powyższe motocykle to tylko wierzchołek góry lodowej i modele, które naszym zdaniem są najciekawsze, ale mamy dobrą wiadomość – jest tego więcej. Chińscy producenci zagospodarowali pole, na którym kiedyś byli nawet Japończycy, ale się z tego wycofali. Dlatego masz w czym wybierać, a większość modeli jest bardzo dobrze wykonana i zapewnia przyjemne wrażenia z jazdy.
Przeczytaj również: Motocykle 125 z kontrolą trakcji. Co wybrać w sezonie 2026?
Polacy, jak wiadomo znają się na wszystkim. Są doskonałymi strategami, historykami, czy politologami. Więc, także…
Harley-Davidson wjeżdża w sezon motocyklowy cyklem imprez Harley-Davidson Experience Tour 2026. Wydarzenia odbędą się w…
W ostatnich tygodniach motocyklowy świat żyje sprawą zorganizowanego ataku marki Indian na Harleya. Po tym…
Niedawno Christof Lischka opuścił szeregi BMW Motorrad, gdzie pracował jako dyrektor ds. rozwoju produktów. Od…
Od początku czerwca obowiązuje nowa wersja rozporządzenia MSWiA w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy…
Ducati wjeżdża w świat enduro z przytupem — z desmodromicznym rozrządem, sportowym DNA i planem,…