To nie będzie zwykły weekend wyścigowy, ale otwarcie sezonu, które wyznacza tempo całego roku. Wciąż są miejsca na listach startowych — zarówno dla doświadczonych zawodników, jak i amatorów oraz początkujących.
Zacznij swoją przygodę z dwoma kółkami. Wszystko rozpocznie się już w piątek, 8 maja. Treningowe jazdy wolne będą odbywały się przez cały dzień i będzie to świetna okazja nie tylko do zapoznania się z torem, ale także do spróbowania swoich sił.
„A warto, bo treningi i wyścigi na asfalcie to nie tylko namiastka dużego motorsportu, ale także bezpieczna alternatywa dla jazdy po drogach. Wiemy, że w bezpiecznych, kontrolowanych warunkach jazda staje się nie tylko przyjemnością, ale i nauką. Z kilku sesji na torze można wynieść naprawdę bardzo dużo, jeśli chodzi o motocyklowe doświadczenie, ale to nie wszystko. Każdy, kto stwierdzi, że chciałby spróbować swoich sił w rywalizacji na torze, może zostać na sobotę i wystartować w klasie Amator. To idealny początek przygody, bo nie wymaga większych formalności, badań lekarskich czy licencji zawodniczej. Wystarczy pit bike i ukończone 18 lat” – podpowiada zawodnik mistrzostw świata, Marek Szkopek.
Drugą bardzo prostą formą wejścia w świat asfaltowego ścigania są jazdy JUNIOR Ride. Są one skierowane do dzieci od 6. roku życia, które są za młode, by ścigać się z licencją Polskiego Związku Motorowego, lub dopiero zaczynają jeździć na pit bike’u.
To specjalne jazdy organizowane w dniach rozgrywania zawodów, ale bez rywalizacji, pomiaru czasu czy miejsc na podium. Wszyscy są wygrani, a przede wszystkim mogą bez większej presji rozpocząć swoją przygodę ze światem małych dwóch kółek, poznać zasady panujące w motorsporcie i odkryć wyjątkową pasję. JUNIOR Ride skierowane jest do dziewczynek i chłopców do ukończenia 14. roku życia. Warto spróbować, tym bardziej że podczas pierwszej rundy obowiązuje promocyjna opłata: 50 zł za dzień jazd.
W formule JUNIOR Ride swoją przygodę ze ściganiem zaczął Jan Babiarz, II wicemistrz świata MiniGP, który aktualny tytuł wywalczył na torze w Walencji. „Dzięki zawodom Pit Bike zobaczyłem, że mogę się ścigać i że jestem w tym dobry. To był dla mnie dobry start. Gdyby nie Pit Bike’i i jazdy JUNIOR Ride, myślę, że nigdy nie dotarłbym do miejsca, w którym jestem. Pamiętam swoje pierwsze jazdy dla juniorów, kiedy usłyszałem, że nie mogę wyciągać kolana, bo nie umiem… Później tyle się zmieniło. Zawody Pit Bike były dla mnie szybkim i dużym progresem” – mówił Jan Babiarz.
Na minimotocyklach zaczynał także aktualny mistrz Europy Moto2, Milan Pawelec. „Swoją karierę zaczynałem na pit bike’ach. Pieniądze z komunii przeznaczyłem na swoją pierwszą 125-tkę i tak się zaczęło. Pit bike’i dały mi bardzo dużo, tylko na nich trenowałem prawie sześć lat. To dobra szkoła. Cieszcie się tym, bawcie i do zobaczenia na szczycie!” – powiedział Milan Pawelec.
Czy warto się pojawić? Zdecydowanie! Niezależnie od tego, czy chcecie rozpocząć karierę w motorsporcie, poprawić technikę jazdy na motocyklu, czy po prostu świetnie spędzić czas.
Wystartujesz? Sprawdź cenę i zapisz się: https://zawodypitbike.pl/zapisy/
Wpadnij na tor Słomczyn i kibicuj — wstęp jest bezpłatny, a wyścigi w sobotę i niedzielę startują od godz. 11:00.
Ai Ogura z nowym rekordem toru, trzy Aprilie w czołowej dziesiątce, dwa upadki Marca Marqueza,…
Pierwsze testy nowych motocykli MotoGP, zgodnych z przepisami na rok 2027, zbliżają się wielkimi krokami,…
Czy po tym, jak sięgnął po dublet na Węgrzech, Marc Marquez wrócił do walki o…
Marka Brembo oraz organizatorzy Mistrzostw Świata Superbike poinformowali, że od sezonu 2027 zawodnicy będą mieli…
Każdy, kto choć raz spróbował turystyki motocyklowej, wie, że jazda wokół komina i całodniowa trasa…
Podczas targów EICMA 2025 marka Norton zaprezentowała nowe motocykle, z którymi zamierza wrócić na rynek.…