Jak już wielokrotnie podkreślaliśmy każdy producent stara się mieć w ofercie coś elektrycznego. Zabawy z prądem sa po prostu modne. Nikt przy tym jakoś jednak nie chce zauważyć, ze w obecnym kształcie (w wypadku motocykli) dość bezsensowne. Zasięg i cena takich maszyn to główne aspekty dla których na naszych ulicach nie ma jeszcze zatrzęsienia takich pojazdów.
Być może dlatego eRR to na razie tylko koncept. BMW nie podaje żadnych danych technicznych dotyczących tego motocykla. Jedyne czym chwali się producent, to fakt iż eRR będzie od 0-30 km/h przyspieszał lepiej niż benzynowe S1000RR.
czy jest to jednak powód by się przesiąść na elektrycznego sporta? Jak dla nas to zdecydowanie za mało, ale być może bawarski producent jeszcze czymś nas zaskoczy podczas prezentacji, która oczywiście odbędzie się na targach Eicma 2015.
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…