Jak już wielokrotnie podkreślaliśmy każdy producent stara się mieć w ofercie coś elektrycznego. Zabawy z prądem sa po prostu modne. Nikt przy tym jakoś jednak nie chce zauważyć, ze w obecnym kształcie (w wypadku motocykli) dość bezsensowne. Zasięg i cena takich maszyn to główne aspekty dla których na naszych ulicach nie ma jeszcze zatrzęsienia takich pojazdów.
Być może dlatego eRR to na razie tylko koncept. BMW nie podaje żadnych danych technicznych dotyczących tego motocykla. Jedyne czym chwali się producent, to fakt iż eRR będzie od 0-30 km/h przyspieszał lepiej niż benzynowe S1000RR.
czy jest to jednak powód by się przesiąść na elektrycznego sporta? Jak dla nas to zdecydowanie za mało, ale być może bawarski producent jeszcze czymś nas zaskoczy podczas prezentacji, która oczywiście odbędzie się na targach Eicma 2015.
Marc Marquez, stawiany w roli głównego faworyta podczas rundy o GP Niemiec, w sobotę najpierw…
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…