Dokument podpisała Honda, Kawasaki, Suzuki i Yamaha. Porozumienie to jest niezwykle istotne dla rozwoju technologii elektrycznych, a co za tym idzie dla zwiększenia popularności pojazdów zasilanych prądem.
Chodzi głównie o to, żeby właściciele motocykli mogli bez problemu kupić baterię do dowolnego motocykla w bliżej niesprecyzowanym marką sklepie. Być może dzięki takiemu rozwiązaniu producent rozwiąże największy problem motocykli elektrycznych, a więc zasięg. Wyobraź sobie sytuację, w której podróżujesz motocyklem elektrycznym, kończy Ci się prąd w baterii, a ty podjeżdżasz na stację/do sklepu i najzwyczajniej ją wymieniasz na pełną. Tanio, szybko i przyjemnie!
Czy pomysł/porozumienie przyjmie się na innych rynkach? Czy producenci motocykli z Europy, czy obu Ameryk przyłączą się do tego w swojej prostocie genialnego rozwiązania? Czas pokaże. Tymczasem nie pozostaje nam nic innego jak cieszyć się zgodą największych japońskich producentów motocykli.
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…