Dokument podpisała Honda, Kawasaki, Suzuki i Yamaha. Porozumienie to jest niezwykle istotne dla rozwoju technologii elektrycznych, a co za tym idzie dla zwiększenia popularności pojazdów zasilanych prądem.
Chodzi głównie o to, żeby właściciele motocykli mogli bez problemu kupić baterię do dowolnego motocykla w bliżej niesprecyzowanym marką sklepie. Być może dzięki takiemu rozwiązaniu producent rozwiąże największy problem motocykli elektrycznych, a więc zasięg. Wyobraź sobie sytuację, w której podróżujesz motocyklem elektrycznym, kończy Ci się prąd w baterii, a ty podjeżdżasz na stację/do sklepu i najzwyczajniej ją wymieniasz na pełną. Tanio, szybko i przyjemnie!
Czy pomysł/porozumienie przyjmie się na innych rynkach? Czy producenci motocykli z Europy, czy obu Ameryk przyłączą się do tego w swojej prostocie genialnego rozwiązania? Czas pokaże. Tymczasem nie pozostaje nam nic innego jak cieszyć się zgodą największych japońskich producentów motocykli.
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…