Na skróty:
Pierwszy dzień Kustom Konwentu możemy uznać za zakończony. Trzeba przyznać, że organizator ma szczęście do pogody, bo ta sprawiła, że nie jeden „kustomowiec” opuścił starą zajezdnie tramwajową ze spalonym karkiem.
Poziom imprezy jest niesamowity. Zresztą chyba nie musimy Was przekonywać, wystarczy rzucić okiem na zdjęcia.
Pierwszy dzień Kustom Konwentu możemy uznać za zakończony. Trzeba przyznać, że organizator ma szczęście do pogody, bo ta sprawiła, że nie jeden „kustomowiec” opuścił starą zajezdnie tramwajową ze spalonym karkiem.
Poziom imprezy jest niesamowity. Zresztą chyba nie musimy Was przekonywać, wystarczy rzucić okiem na zdjęcia.
Pierwszy dzień Kustom Konwentu możemy uznać za zakończony. Trzeba przyznać, że organizator ma szczęście do pogody, bo ta sprawiła, że nie jeden „kustomowiec” opuścił starą zajezdnie tramwajową ze spalonym karkiem.
Poziom imprezy jest niesamowity. Zresztą chyba nie musimy Was przekonywać, wystarczy rzucić okiem na zdjęcia.
Pierwszy dzień Kustom Konwentu możemy uznać za zakończony. Trzeba przyznać, że organizator ma szczęście do pogody, bo ta sprawiła, że nie jeden „kustomowiec” opuścił starą zajezdnie tramwajową ze spalonym karkiem.
Poziom imprezy jest niesamowity. Zresztą chyba nie musimy Was przekonywać, wystarczy rzucić okiem na zdjęcia.
Pierwszy dzień Kustom Konwentu możemy uznać za zakończony. Trzeba przyznać, że organizator ma szczęście do pogody, bo ta sprawiła, że nie jeden „kustomowiec” opuścił starą zajezdnie tramwajową ze spalonym karkiem.
Poziom imprezy jest niesamowity. Zresztą chyba nie musimy Was przekonywać, wystarczy rzucić okiem na zdjęcia.
Pierwszy dzień Kustom Konwentu możemy uznać za zakończony. Trzeba przyznać, że organizator ma szczęście do pogody, bo ta sprawiła, że nie jeden „kustomowiec” opuścił starą zajezdnie tramwajową ze spalonym karkiem.
Poziom imprezy jest niesamowity. Zresztą chyba nie musimy Was przekonywać, wystarczy rzucić okiem na zdjęcia.
Pierwszy dzień Kustom Konwentu możemy uznać za zakończony. Trzeba przyznać, że organizator ma szczęście do pogody, bo ta sprawiła, że nie jeden „kustomowiec” opuścił starą zajezdnie tramwajową ze spalonym karkiem.
Poziom imprezy jest niesamowity. Zresztą chyba nie musimy Was przekonywać, wystarczy rzucić okiem na zdjęcia.
Pierwszy dzień Kustom Konwentu możemy uznać za zakończony. Trzeba przyznać, że organizator ma szczęście do pogody, bo ta sprawiła, że nie jeden „kustomowiec” opuścił starą zajezdnie tramwajową ze spalonym karkiem.
Poziom imprezy jest niesamowity. Zresztą chyba nie musimy Was przekonywać, wystarczy rzucić okiem na zdjęcia.
Pierwszy dzień Kustom Konwentu możemy uznać za zakończony. Trzeba przyznać, że organizator ma szczęście do pogody, bo ta sprawiła, że nie jeden „kustomowiec” opuścił starą zajezdnie tramwajową ze spalonym karkiem.
Poziom imprezy jest niesamowity. Zresztą chyba nie musimy Was przekonywać, wystarczy rzucić okiem na zdjęcia.
CFMOTO 125NK otrzymało 6,11/10 i zajęło wspólne dwudzieste miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli.…
Benelli BKX 125 S otrzymało 6,67/10 i zajęło wspólne piętnaste miejsce w Wielkim Teście 125…
Husqvarna Svartpilen 125 otrzymała 7,61/10 i zajęła siódme miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli.…
Barton FRX 125 otrzymał 5,50/10 i zajął dwudzieste czwarte miejsce w Wielkim Teście 125 Świata…
Październik i listopad potrafią zaskoczyć piękną pogodą, ale jesienna trasa wymaga innego przygotowania niż letnia…
Honda zaprezentowała nowości z gamy supersport. To wyczekiwana CBR500R Four oraz niespodzianka w postaci aktualizacji…