Millyard Viper V10 / fot. H&H
W serwisie aukcyjnym H&H pojawiła się oferta sprzdaży motocykla Millyard Viper V10. Sprzedającym jest oczywiście jego twórca – Allen Millyard. Brytyjski konstruktor rzucił pracę na etacie i zajął się swoją pasją, którą jest tworzenie wyjątkowych motocykli. Jednak robi to w taki sposób, by wyglądały jak z fabryki i nadawały się do jazdy. Dlatego prace nad modelem Viper V10 trwały 5 lat, a motocykl ma na liczniku ponad 9 tys. mil.
Wszystko zaczęło się od tego, że w 2004 r. Millyard kupił dziesięcioletni silnik od samochodu Dodge Viper GTS, który posłużył jako baza do budowy motocykla. W sierpniu 2009 r. przeszedł testy wymagane do rejestracji i poruszania się nim po drogach publicznych. Jednoślad dysponuje mocą aż 500 KM.
Jednak silnik to nie wszystko. Millyard dołożył do niego ramę zbudowaną ze stali i aluminium. Do skrzyni biegów przytwierdził jednostronny wahacz. Przednie zawieszenie ma lagi o średnicy 75 mm i zostało zbudowane własnoręcznie przez twórcę motocykla. Tylne amortyzatory pochodzą z motocykla Yamaha YZF-R1. Układ wydechowy ma tłumiki stylizowane na te z Suzuki TL1000S. Millyard chciał, żeby maszyna przekroczyła prędkość 400 km/h, ale na torze testowym udało się ją rozpędzić do „zaledwie” 331 km/h.
Motocykl został przetestowany przez Bruce’a Dunna z Motorcycle News, bo Millyard jest fanem tej publikacji. Po wszystkim Dunn powiedział, że czuł się jak amerykański astronauta na grzbiecie rakiety Atlas. Maszynę prezentowano też w Daily Telegraph, Daily Mail i Daily Star. Fakt posiadania homologacji drogowej jest niewątpliwie dużym plusem. Dzięki temu jego twórca mógł podróżować po Wielkiej Brytanii i odwiedzić m.in. słynny Mountain Course na Wyspie Man. W 2014 r. dostał nagrodę „Most Over The Top” w konkursie Salon Prive Concours d’Elegance.
Millyard Viper V10 / fot. H&H
Jak można stać się właścicielem tego motocykla. W dniu 22 lipca, o godz. 10:00 czasu brytyjskiego, w serwisie H&H ruszy aukcja. Firma przewiduje możliwość licytacji online. Przewidywana cena końcowa motocykla mieści się w przedziale od 120 do 150 tys. funtów. To oznacza, że może sięgnąć równowartości nawet 750 tys. zł. Trudno powiedzieć, czy uda się osiągnąć tak wysoki wynik, bo od momentu powstania motocykl jest w jednych rękach. Do tego dochodzi fakt, że jest customem.
Jan Babiarz został wicemistrzem Włoch CIV Junior 2026 w klasie Ohvale 190 i zapewnił sobie…
Na początku września Sam Sunderland rozpoczął próbę ustanowienia nowego rekordu w przejechaniu motocyklem dookoła świata.…
W dniach 17–20 września odbył się VIII Bałtycki Rajd – ostatnia runda Mistrzostw Polski Motocykli…
Prace nad motocyklem CFMOTO V4 SR-RR są już w na tyle zaawansowanym stadium, że po…
Finiszując na drugim miejscu w obu wyścigach na torze Hockenheimring, Daniel Blin i Automarket AF…
W naszej rozmowie z właścicielem modelu 1290 Super Adventure S padło wiele gorzkich słów, głównie…