W Polsce możemy spotkać dwa typy „barier”: klasyczną stalową oraz linową (bardzo kontrowersyjną w motocyklowym światku). O ile drugi wynalazek jest relatywnie świeżym wynalazkiem, o tyle klasyczne bariery drogowe, praktycznie bez żadnych zmian montowane są przy drogach szybkiego ruchu (i nie tylko) od dekad.
Wydawać się zatem może, że w tej materii nic już się nie zmieni i bariery otaczające newralgiczne punkty zawsze będą występować w niezmienionej formie. Okazuje się, że nie. Są kraje, w których opracowujące nowe metody, które mają zwiększyć bezpieczeństwo na drogach. Jednym z takich wynalazków jest bariera koreańskiej firmy Evolution in Traffic Innovation, która zbudowana jest na bazie ułożyskowanych beczek. Dzięki takiemu rozwiązaniu, energia uderzenia jest pochłaniana zdecydowanie skuteczniej niż w przypadku klasycznej barierki
Poza tym ułożyskowanie beczki pozytywnie wpływa na wytracenie energii uderzenia, dzięki czemu osoby znajdujące się wewnątrz pojazdu również mogą czuć się zdecydowanie bezpieczniej. Dodatkowym atutem jest kolor obracających się beczek – te są żółte. Zatem zobaczenie ich z dużej odległości nie powinno stanowić żadnego problemu. Problem natomiast stanowić może cena. Tej nie znamy, ale wyobrażamy sobie, że to rozwiązanie do najtańszych należeć nie może.
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…
Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…
W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…
Czy Jorge Martin powiększy swoją dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej? Czy Marc Marquez w końcu…
Jeżeli dobrze znasz branżę motocyklową, masz doświadczenie w marketingu i chcesz na dłużej związać się…
Nie da się opowiedzieć historii polskiego rapu bez Pezeta. Nie da się przedstawić Pezeta bez…