Wszyscy motocykliści wiedzą – mamy taką nadzieję – że bez kasku nie można jeździć. Nie ważne, czy jedziecie przez miasto, po bułki, czy nad morze. To samo tyczy się rowerzystów. Kask po prostu trzeba mieć. Chodzi przecież o bezpieczeństwo.
W teorii wiedzą to też Duńczycy, którzy kochają… jednoślady bez silników – rowery, a Kopenhaga to przecież jedno z najbardziej przyjaznych rowerzystom miast na świecie. Jest jednak jeden problem – kaski nigdy nie były tam równie popularne, co sama jazda na rowerze. Aby temu zaradzić, Duńska Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego rozpoczyna kampanię, która delikatnie wyśmiewa tych, którzy są zbyt próżni, by zakładać kask. Rekrutuje w tym celu grupę, która nosiła kaski z dumą – Wikingów.
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…