Na skróty:
„Dostrzegam wręcz romantyczną tęsknotę za namacalną, mechaniczną sztuką inżynieryjną” – deklaruje Heinrich i rzeczywiście: jeden rzut oka wystarcza, by wiedzieć do czego nawiązuje R18 – do ikon motocyklizmu, które w latach 50. i 60. wyszły z biur konstrukcyjnych niemieckiego producenta.
Lecz przecież nie da się odwrócić biegu czasu. I R18 tego nie robi, tylko wykorzystuje nowe technologie tak, by nie burzyć świata, który tak ożywiał emocje kiedyś, lecz by go ubogacić. Czy mogło być lepsze wydarzenie, by pokazać światu taki projekt, niż doroczne wydarzenie, jakim jest Concorso d’Elleganza w Villa d’Este? To nie od dziś poligon, na którym testowany jest styl koncepcyjnych motocykli.
Podwozie sprytnie udaje sztywny tył, lecz pod siodełkiem ukryta jest pozioma kolumna resorująco-tłumiąca. Na kołach (21-calowym z przodu i 18-calowym z tyłu) też dostrzeżemy historyczne nawiązanie: jak kiedyś, tak i dziś obute są one w gumy Metzelera.
Dr. Markus Schramm, szef BMW Motorrad, ocenia, że wyraźnie dominujący w tym projekcie silnik jest jakby wizją tego, jak wyobrażano sobie w latach 60. przyszłość dużych bokserów.
I w istocie ta konstrukcja dodaje tradycji tych silników nowego splendoru. Sercem Conceptu R18 jest pokaźny, nowy, dwucylindrowy silnik o pojemności 1800 ccm. Choć wyglądem nawiązuje do lat 60., ma jednak nowoczesne chłodzenie olejowo-powietrzne. Aluminiowy blok silnika i korpus skrzyni biegów jest matowiony przez szkiełkowanie. To dodatkowo podkreśla ręcznie polerowane, połyskliwe powierzchnie.
Podwójny gaźnik Solex, podobny do tego, jaki zastosowano w BMW 2002, spogląda wstecz na historię konstrukcji tej marki i nadaje ostatni szlif wizualnej autentyczności konceptu. Również wyposażenie elektryczne zostało zredukowane do minimum: startera i świateł. Lecz i one w wyrafinowany sposób łączą współczesną technologię ze stylem sprzed lat: układ diod LED w przednim reflektorze przypomina tradycyjny wzór szkła formującego wiązkę światła.
„Według mnie Concept R18 wyraża, o co w swej najgłębszej istocie chodzi w motocyklizmie: o odczuwanie zamiast myślenia, o technologię, która nie narzuca wizji, lecz która pozostawia przestrzeń wyobraźni” – wyjaśnia Edgar Heinrich.
Podczas Concorso d’Eleganza nic nie może być dziełem przypadku, więc specjalnie na prezentację R18 przygotowano nawet specjalną, skórzaną kurtkę nawiązującą do stylu czasów, którymi inspiruje się ten motocykl koncepcyjny. Nie przeszkadza to jej spełniać standardów współczesnego stroju motocyklowego, bowiem protektory zostały w niej sprytnie ukryta i są niemal niewidoczne.
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…