Po wojnie sytuacja nie wyglądała wiele lepiej – zubożałe społeczeństwo stać było raczej na krajowe niewielkie motocykle, niż brytyjskie wynalazki.

Jak Feniks z popiołów

Triumph’y na szerszą skalę zaczęły pojawiać się w Polsce praktycznie dopiero po roku 1991, kiedy to za sprawą przedsiębiorcy Johna Bloora firma została reaktywowana w Hinckley, oferując gamę ciekawych i nowoczesnych maszyn. Jednym z nich, chociaż zaprezentowanym dopiero po kilku latach od wznowienia produkcji był klasyczny Bonneville, oparty na najlepszych brytyjskich tradycjach motocyklowych. Stylistycznie podobny był do modelu Bonneville T 120, który debiutował w roku 1959. Swoim przydomkiem nawiązywał do nazwy słonego jeziora, na którym Amerykanin Johnny Allen pobił rekord prędkości, dosiadając bolidu z silnikiem Triumpha o pojemności 650 ccm.

Napędzany metanolem dwucylindrowiec, z racji kształtu zwany też „Diabelską Strzałą” albo „Teksańskim Cygarem”, osiągnął wtedy prędkość 345,45 km/h.

Mimo, że firma reaktywowała się w roku 1991, początkowo w ofercie nie było klasycznego dwucylindrowca. Bonneville w drugiej odsłonie pojawił się na rynku dopiero w roku 2001 z dobrze znanym do dzisiaj twinem o pojemności 850 ccm. Motocykl od razu stał się hitem sprzedażowym w Europie, a i w Ameryce sprzedawał się nieźle, bowiem marka zakorzeniona była tam solidnie. Przecież na “Trampkach” jeździły w filmach takie gwiazdy jak Steve Mc’Queen, czy Marlon Brando (Thunderbird 650).

Nowy “Bonek” jedynie z wyglądu przypominał swojego poprzednika, bowiem jednostka napędowa zawierała zupełnie współczesne rozwiązania, cztery zawory na cylinder, dwa wałki rozrządu w głowicy i dwa wałki wyrównoważające. Przy konstrukcji podwozia odtworzono geometrię protoplasty, a do łask wrócił zapomniane już 19” przednie koło. To był prawdziwy rynkowy hit!

Triumph Bonneville America

Aby przypodobać się amerykańskiej klienteli klasyczny Bonneville został nieco zmodyfikowany i nazwano go America. Wydawać by się mogło, że zmiany dotyczyły jedynie stylistyki nadwozia, upodabniając klasycznego Triumpha do maszyn kategorii cruiser. Jednak serducho, czyli jednostka napędowa także została przekonstruowana – przesuniecie wykorbień wału zmieniono na 270°. W klasycznym “Bonku” wał korbowy był w układzie 360° i oba tłoki poruszały się w tym samym kierunku. Niby zmiana niewielka, jednak mocno wpłynęła na charakterystykę i odgłos pracy silnika – było teraz bardziej amerykańsko i z lekka Harleyowo.

Obrotomierz z wsporników przy kierownicy powędrował do konsoli na zbiorniku paliwa (wydłużonym, o kroplowym kształcie), a podnóżki przesunięto amerykańską modą do przodu. Podwozie oferowało geometrię odpowiadającą upodobaniom motocyklistów zza oceanu. Na bazie modelu America szybko stworzono kolejna maszynę – Speedmastera. Na rynkach zadebiutował w roku 2003 i prezentował się odrobinę inaczej niż America.O ile America to typowy cruiser, to Speedmaster przedstawiony był jak powercruiser. Zainstalowano w nim aluminiowe koła (tylne pełnopistowe), niewielki siodło przeznaczone dla półtorej osoby i zredukowane tłumiki. Zamontowano krótką kierownicę typu drag-bar i zrezygnowano z dużej ilości chromów, zastępując je czarnym matem. Dla podkreślenia zadziornego charakteru Speedmastera zainstalowano w nim dwie tarcze hamulcowe przedniego koła. To akurat był dobry ruch, bo jedna z wad klasycznego Bonnevilla były marne hamulce.

Kolejne generacje

Pierwszą poważną modyfikację Speedmaster przeszedł w roku 2005, kiedy to pojemność silnika wzrosła do 865 ccm. Zwiększoną pojemność uzyskano jedynie poprzez “rozwiert” cylindrów. Motocykl dysponował mocą 55 KM co pozwalało rozpędzać się do prędkości 183 km/h. W tym roku Speedmaster był nieco droższy od modelu America i kosztował 38 700 zł.

Kolejna modyfikacja nadeszła w sezonie 2008, kiedy to normy EURO 3 wymusiły na wszystkich producentach oferujących motocykle w Europie zainstalowanie wtrysku paliwa zamiast gaźników. Brytyjczycy podeszli bardzo poważnie do tematu i specjalnie dla klientów ceniących sobie tradycyjne formy ukryli wtryski w eleganckich atrapach gaźników. Dla ortodoksów pozostawiono nawet dźwignię ssania, podnoszącą jedynie wolne obroty. Po czym można było więc odróżnić wersję gaźnikową od wtryskowej? Niemal jedynie braku kraników paliwa i dodatkowej kontrolce na zegarach! Dzięki tym zmianom motocykl zyskał aż 7 KM i dysponował mocą 62 KM, przez co mógł rozpędzić się nawet do 190 km/h. Zainstalowanie wtrysku zaowocowało także obniżką ceny motocykla. W roku 2008 kosztował w Polsce 32 900 zł. W kolejnych latach zmiany były już praktycznie tylko kosmetyczne. Triumph bowiem stawiał już na innego konia w tej kategorii. W roku 2009 zaprezentował bowiem Thunderberda o znacznie większej pojemności i mocy silnika. Motocykl ten miał uzupełniać lukę w ofercie firmy między monstrualnym Rocketem III a nie wytrzymującym naporu konkurencji “małym” Speedmasterem. W roku 2011 model przeszedł kilka poważniejszych zmian . Zainstalowano mniejszą przednią lampę, bardziej obły zbiornik paliwa, krótkie błotniki oraz obniżone siodło. Felgi otrzymały nowy, bardziej agresywny kształt, a sety podnóżków przestawiono nieco do tyłu, tak aby podwyższyć komfort jazdy. Przednie zawieszenie zmieniono z klasycznych teleskopów na upside-down i niestety zrezygnowano także z drugiej tarczy hamulcowej przedniego koła.

Jedynie kwestią czasu był przyrost pojemności i mocy silnika Speedmastera, skoro nowa jednostkę napędową zainstalowano w podstawowym Bonnevillu o oznaczeniu T 120. Tym razem inżynierowie z Hinckley poszli na grubo i zafundowali “Boniemu” Jednostkę napadową 1200 ccm o mocy 80 km i momencie obrotowym 105 Nm (przyrost aż o 54%).

Doczekaliśmy się więc w roku 2018 kolejnej generacji “Spida” z silnikiem 1200 ccm, ale to już zupełnie inna historia. Test Speedmastera w nowym wydaniu ukaż się jednym z najbliższych numerów naszego magazynu.

Dane techniczne: Triumph Speedmaster ( I generacja 2003)

SILNIK
Typ: 4-suw, chłodzony powietrzem i olejem
Układ: R2, twin
Rozrząd: DOHC, 4 zawory na cylinder
Pojemność skokowa: 790 ccm
Średnica i skok tłoka: 86 x 68 mm
Stopień sprężania: 9,2 : 1
Moc maksymalna: 44 kW (61 KM) przy 7400 obr./min
Maksymalny moment obrotowy: 60 Nm przy 3500 obr./min
Zasilanie: 2 gaźniki Keichin, 36 mm
Smarowanie: z suchą miską olejową
Rozruch: elektryczny
Zapłon: bezstykowy, elektroniczny

PRZENIESIENIE NAPĘDU
Silnik-skrzynia biegów: koła zębate, 1,740
Sprzęgło: wielotarczowe, mokre
Skrzynia biegów: pięciostopniowa
Przełożenia: I-2,730; II-1,950; III-1,550; IV-1,290; V-1,070
Napęd tylnego koła: łańcuchem rolkowym x-ring, 2,530

PODWOZIE
Rama: typu zamkniętego, podwójna, stalowa
Zawieszenie przednie: teleskopowe, ? 41 mm, skok 120 mm
Zawieszenie tylne: wahacz stalowy, skok 105 mm, dwa amortyzatory hydrauliczne, regulacja wstępnego napięcia sprężyn
Hamulec przedni: 2 tarcze, ?310 mm, pływające zaciski dwutłoczkowe
Hamulec tylny: tarczowy, ?285 mm, pływający zacisk dwutłoczkowy
Opony przód i tył: 110/80 HR 18 i 170/80 HR 15

WYMIARY I MASY
Długość: 2424 mm
Szerokość: 844 mm
Wysokość: 1185 mm
Wysokość siedzenia : 720 mm
Rozstaw osi:1655 mm
Kąt pochylenia główki ramy: 56.6º
Masa bez płynów: 229 kg
Dopuszczalna masa całkowita: 430 kg

OSIĄGI
Przyśpieszenia > 0-100 km/h 5,0 s; 60-140 km/h 13,6 s (V bieg)

DANE OBSŁUGOWE I EKSPLOATACYJNE
Przegląd techniczny > co 10 000 km lub co rok
Wymiana oleju > co 10 000 km lub co rok (3,8 l z filtrem)
Olej silnikowy > SAE 10W 40 lub 15W 50, klasa API SG lub wyższa
Olej teleskopowy > 10W (Kayaba G10), 0,484 l w każdej goleni widelca
Luz zaworowy przy zimnym silniku > zawory ssące 0,15-0,20 mm, zawory wydechowe 0,25-0,30 mm
Akumulator > 12V 10Ah
Świece zapłonowe > NGK DPR8EA-9
Odstęp elektrod świec zapłonowych > 0,8 – 0,9 mm
Ciśnienie w ogumieniu > z przodu 2,27 bar, z tyłu 2,62 bar

EKSPLOATACJA
Zbiornik paliwa: 16 l
Zużycie paliwa: 4,8 l/100 km
Prędkość maks.: 183 km/h

Zalety

+ Bezawaryjny i oszczędny silnik
+ Dobre własności jezdne
+ Solidna konstrukcja
+Prestiżowa marka

Wady

– Małe siedzenie pasażera
– Słabe wyposażenie seryjne
– średni komfort jazdy
– mały wybór na rynku wtórnym

KOMENTARZE
Lech Potynski

Recent Posts

Włochy walczą z polskim przekrętem. Policja skorzysta z danych CEPiK

Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…

24 sierpnia 2026

MotoGP: Kontraktowe szaleństwo trwa! Kto dziś podpisał umowę na 2027?

Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…

24 sierpnia 2026

Isle of Man TT nie porzuci klasy Sidecar. Są pierwsze propozycje zmian

Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…

24 sierpnia 2026

Motolato w Inter Motors. Nie uwierzysz, jak zobaczysz te ceny ciuchów IXON!

Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…

22 sierpnia 2026

Honda CB400 Super Four E-Clutch powalczy z chińską konkurencją. Motocykl trafi do Europy

Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…

21 sierpnia 2026

Oznakowanie dla motocyklistów zamiast ostrzejszych przepisów. Jak to działa?

W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…

20 sierpnia 2026