Senna Agius, Moto2 Race, Hungarian MotoGP, 7 June 2026
Na skróty:
Grand Prix Wielkiej Brytanii było doskonałą okazją dla Triumpha do poinformowania o tym, że w Moto2 pojawi się nowy silnik. Obecnie zawodnicy korzystają z platformy 765, która jest żywcem przeniesiona z modelu Street Triple, choć oczywiście niektóre komponenty są zupełnie inne od tych spotykanych w motocyklach drogowych.
Steve Sargent – dyrektor ds. produktu marki Triumph – powiedział, że od 2019 r. producent zwiększył moc, wprowadził zmiany w skrzyni biegów, a teraz zamierza zaprezentować zupełnie nowy silnik. Przy tych zapewnieniach nie padły żadne konkretne liczby. Wiadomo jedynie, że moc wzrośnie o 6 proc. Producent poprawił też przebieg krzywej momentu obrotowego w całym zakresie obrotów.
Głowica nowego silnika Moto2 / fot. Triumph
Nowa jednostka jest lżejsza o 2 kg od tej, z której zawodnicy korzystają obecnie. W pakiecie zmian są m.in. nowa głowica cylindrów ze zwiększonym przepływem powietrza. Zmieniono również kanały przepływowe oraz komorę spalania. Inżynierowie zmienili też ułożenie wlotu powietrza oraz punktów mocowania silnika do ramy. To znaczy, że w efekcie zobaczymy całkowicie nowe motocykle Moto2. Nie wiadomo jednak, czy oznacza to również zmiany w gamie Street Triple na rok modelowy 2027.
Ogłoszenie Triumpha można traktować nie tylko jako zapowiedź rewolucji w Moto2, ale również jako wskazówkę, dokąd zmierza cały cykl MotoGP. Wiadomo już, że w 2028 r. zawodnicy Moto3 będą korzystać z platformy marki Yamaha, która ma silnik CP2 po odpowiednich modyfikacjach. Ten krok oznacza wzrost pojemności i mocy do wartości znacznie bliższych klasie Moto2. Z kolei Moto2 powinno stać się bliższe MotoGP.
Jeżeli ta teoria się sprawdzi, to w praktyce oznacza to dla zawodników mniejszy szok po przejściu z jednej klasy do drugiej. Obecnie motocykle Moto3 są o ponad połowę słabsze niż te używane w Moto2. Z kolei maszyny Moto2 są słabsze i lżejsze od tych z MotoGP. To prowadzi nas do tego, że trzeba być talentem pokroju Valentino Rossiego lub Marca Marqueza, żeby już w pierwszym sezonie w nowej klasie mieć szanse na zwycięstwo.
Spłaszczenie klas i zmniejszenie różnic powinno uatrakcyjnić widowisko i zmniejszyć szanse na dominację jednego zawodnika, jak miało to miejsce dotychczas, choć taki scenariusz nadal będzie możliwy. Obecną dysproporcję pomiędzy Moto3, Moto2 i MotoGP najlepiej widać po wynikach kwalifikacji. W tym roku, podczas rundy na Silverstone różnica pomiędzy zdobywcą pole position z Moto3 i Moto2 wynosiła ponad 7 sekund. Z kolei pomiędzy Moto2 i MotoGP było to nieco ponad 5 sekund.
19-letni Milan Pawelec jest o krok od swojego drugiego z rzędu tytułu motocyklowego mistrza Europy…
W dniach 22-28 września odbywa się Milan Fashion Week 2026. W trakcie imprezy Honda pokazała koncept…
Stylowa odmiana modelu SH na rok modelowy 2027, czyli SH Mode 125, otrzymała szereg praktycznych…
Dla kogo tytuł mistrza świata na żużlu? Przed finałową rundą cyklu SGP liderujący Robert Lambert…
Już w weekend 26-27 września zawodnicy z całej Polski spotkają się na torze w Zaborze…
Archie McDonald, reprezentujący team Joe Rascal Racing, został pierwszym w historii mistrzem serii FIM Harley-Davidson…