Wreszcie w redakcyjne ręce wpadł testowy egzemplarz Indiana Vintage. Zamiast objeździć go w prosty sposób, wykonaliśmy serię niekiedy dosyć egzotycznych oblotów porównawczych. Na pierwszy jednak ogień poszło to co najbardziej oczywiste: zestawienie nowego z absolutną ikoną – Chiefem Roadmasterem. To właśnie ten motocykl, którego obraz większości ludzi jawi się przed oczami gdy słyszą słowo Indian mimo, że przecież był to jeden z ostatnich modeli tej marki który opuścił mury fabryki. Krwista czerwień, głębokie, niemal do piast błotniki i podświetlana głowa Indianina na przednim błotniku – to elementy Roadmastera, które przez wiele lat inspirowały projektantów innych maszyn. Więc nie ma się co dziwić, że nowy właściciel marki – Polaris, zdecydował o podobieństwie nowego produktu, do akurat tego motocykla.
Roadmaster był swego czasu jednym z największych gabarytowo motocykli na świecie (do tej pory też robi spore wrażenie) jednak w porównaniu z nowym Vintage, wygląda niepozornie. Jak dziadzio przy wyrośniętym wnuku. Jednak czy tylko monstrualne gabaryty sa zaletą potomka? W porównaniu z praprzodkiem ma oczywiście sporo zalet, ale też i nieco wad. Chcecie wiedzieć jak jakie sa wyniki naszego testu porównawczego? Wszystko ujawnimy w najbliższym wydaniu Świata Motocykli. A na razie zapraszamy do galerii zdjęć.
W lipcu redakcja magazynu Świat Motocykli przeprowadziła kolejny Wielki Test 125. Zaprosiliśmy również przedstawicieli z…
Sezon trwa w najlepsze, a my w samym środku lata oddajemy w Wasze ręce czwarty…
Seria motocykli marki Yamaha, które są napędzane dwucylindrowym silnikiem CP2, jest doskonale znana i lubiana…
Czy Maverick Viñales będzie w stanie dokończyć sezon 2026, czy czeka go przedwczesne pożegnanie z…
Pod koniec lutego 2026 roku Harley-Davidson zaprezentował koncepcyjny motocykl o nazwie RMCR. Teraz wygląda na…
Jest takie miejsce w Polsce, które pozwala przenieść się mentalnie do USA i poczuć się…