Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami z trasy wypadło Chile i Peru, a to oznacza właściwie brak prawdziwych wydm. Nie martwcie się jednak. Odcinków ze zdradliwym piaskiem, przez który będą musieli przedzierać się zawodnicy nie zabraknie. Fimbala pozostaje bowiem na nowej trasie, ale w drugiej części rajdu.
Trasa poprowadzi ze stolicy Paragwaju – Asuncion, przez Argentynę północną do Boliwii i jej stolicy La Paz, a następnie na południe i do Buenos Aires. Rajd rozpocznie się 2 stycznia i potrwa do 14 stycznia.
Zobaczymy co tym razem na trasie spotka zawodników. Oczywiście łatwo nie będzie co już zapowiedzieli organizatorzy.
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…