Na skróty:
Po raz 34. w historii w Malezji odbędzie się runda Motocyklowych Mistrzostw Świata, a po raz 26. – na torze Sepang. Malezyjski obiekt jest bardzo dobrze znany zawodnikom MotoGP, bo to tutaj zimą odbywają się przedsezonowe testy. W poprzednich latach w GP Malezji nie brakowało emocji, a hurtowo wręcz po zwycięstwa sięgało tutaj Ducati. Włoski producent triumfował na Sepang w sumie dziewięciokrotnie, w tym nieprzerwanie od 2022 roku. Dodatkowo od sezonu 2023 Ducati jest także niepokonane w sprintach.
Tym razem w roli lidera mistrzostw świata przylatuje do Malezji Marc Marquez, który wrócił na pierwsze miejsce w tabeli po wygranej w sobotnim sprincie na Phillip Island. Przed rokiem, z powodu kontuzji, Hiszpana zabrakło podczas rundy na Sepang. W przeszłości w MotoGP MM93 wygrywał tutaj dwukrotnie – w sezonach 2014 i 2018 – kiedy ścigał się jeszcze na Hondzie. W ten weekend teoretycznie Marquez będzie miał ułatwione zadanie, jeśli chodzi nie tylko o obronę pozycji lidera „generalki”, ale i powiększenie swojej 10-punktowej przewagi. Jego główny rywal, jeśli w ogóle wystartuje, to pojedzie z poważną kontuzją. Wielu już zauważa, że w tym momencie zdobycie tytułu przez Marqueza jest już w zasadzie obowiązkiem, a jeśli mu się to nie uda – zrobi to wyłącznie na własne życzenie.
Główny rywal Marqueza – Jorge Martin nabawił się kontuzji podczas sobotniego sprintu w Australii. Hiszpan, który na Phillip Island przyleciał jako lider mistrzostw, ma złamaną (bez przemieszczenia) dalszą nasadę kości promieniowej. Zawodnik Aprilii zdecydował, że nie przejdzie operacji i zrobi co w jego mocy, by w ten weekend jednak wystartować w Malezji. Lekarze co prawda dopuścili go do udziału w piątkowym pierwszym treningu wolnym, ale po nim będzie musiał przejść kolejne badania. Wydaje się jednak nieprawdopodobne, by „Martinator” był w stanie wystartować w kolejnych sesjach. Podczas czwartkowej odprawy z dziennikarzami przyznawał, że nie jest w stanie w zasadzie w ogóle używać prawej ręki, a niemożliwe jest nawet umycie nią zębów.
W efekcie czarnym koniem w walce o tytuł wciąż może okazać się Marco Bezzecchi, który przecież na początku sezonu – po serii zwycięstw – typowany był jako główny faworyt do mistrzostwa. Włoch po kontuzji z niemieckiego Sachsenringu czuje się już lepiej, a ostatnie rundy regularnie kończył w czołówce. Nie był co prawda w stanie dotrzymać kroku Marquezowi i Martinowi, ale w tabeli generalnej wciąż jest stosunkowo blisko. „Bez” traci 50 punktów do lidera Marqueza i 40 do swojego zespołowego kolegi. Pytanie, czy na pogoń – biorąc pod uwagę formę zawodnika Ducati – nie jest już za późno?
Przed rokiem, przy nieobecności świeżo upieczonego wówczas mistrza świata Marca Marqueza, swoje szanse w Malezji wykorzystali inni zawodnicy Ducati. Po pole position i wygraną w sprincie sięgnął jego team-partner Pecco Bagnaia. W wyścigu na Sepang, w motocyklu Włocha – gdy ten jechał po trzecie miejsce – doszło do awarii opony, przez co musiał wycofać się z dalszej jazdy. Wyścig wygrał z kolei Alex Marquez, który w tym sezonie niestety na nowym Desmosedici – i po serii kontuzji – nie jest w stanie regularnie walczyć w czołówce.
Warto będzie jednak mieć oko na trójkę walczącą o czwartą pozycję w klasyfikacji generalnej. Na razie lokatę tę zajmuje Pedro Acosta, który w ten weekend znów może być mocny, tym bardziej że w poprzednim sezonie był drugi w malezyjskim wyścigu. Hiszpan ma jednak zaledwie cztery punkty przewagi nad Aiem Ogurą i jedenastu nad Fabio di Giannantonio, który ostatni sprint w Australii zakończył na trzecim miejscu.
Szesnaście punktów za Włochem jest z kolei Raul Ferandnez, który wciąż odczuwa skutki złamania palców z Indonezji. Hiszpan wycofał się ze sprintu i wyścigu (ostatecznie odwołanego) w Australii, a w Malezji ma – podobnie jak „Martinator” – przejść badania po FP1. Nieobecni ponownie będą Fermin Aldeguer oraz Toprak Razgatlioglu, którzy leczą kontuzje nadgarstka i barku. Podobnie jak w Australii, tak i tym razem zastąpią ich kolejno: wicemistrz WSBK Iker Lecuona oraz nadworny tester Yamahy Augusto Fernandez.
Po dłuższej nieobecności do rywalizacji wraca w ten weekend Joan Mir, który opuścił aż cztery rundy Grand Prix. Hiszpan przyznawał, że kilkanaście tygodni temu zaczął odczuwać spore problemy ze wzrokiem, które w efekcie doprowadzały do bardzo dużego zmęczenia jego organizmu. W akcji pojawi się także jego team-partner z fabrycznego składu Hondy Luca Marini, który w Australii nie startował z powodu choroby. Warto pamiętać, że Mir – po problemach Bagnaii – przed rokiem finiszował w Malezji na podium, więc warto będzie mieć w ten weekend na oku Hondę. Zaskoczyć mogą więc Johann Zarco, który w deszczowych kwalifikacjach w Australii był przecież trzeci, a także debiutant Diogo Moreira, który wraca na tor, na którym w przeszłości jeździł już na motocyklu MotoGP.
Przeczytaj też:
W sezonie 2025 wszystkie sesje treningowe, kwalifikacyjne, sprint oraz wyścigi można oglądać nie tylko poprzez oficjalną stronę MotoGP (po wykupieniu pakietu), ale także w Polsacie Sport Premium 2 oraz na stronie www.polsatsport.pl!
Piątek, 30 października 2026 | ||
| 02:00 – 02:35 | Trening wolny 1 | Moto3 |
| 02:50 – 03:30 | Trening wolny 1 | Moto2 |
| 03:45 – 04:30 | Trening wolny 1 | MotoGP |
| 06:15 – 06:50 | Trening | Moto3 |
| 07:05 – 07:45 | Trening | Moto2 |
| 08:00 – 09:00 | Trening | MotoGP |
Sobota, 31 października 2026 | ||
| 01:40 – 02:10 | Trening wolny 2 | Moto3 |
| 02:25 – 02:55 | Trening wolny 2 | Moto2 |
| 03:10 – 03:40 | Trening wolny 2 | MotoGP |
| 03:50 – 04:05 | Kwalifikacje 1 | MotoGP |
| 04:15 – 04:30 | Kwalifikacje 2 | MotoGP |
| 05:45 – 06:00 | Kwalifikacje 1 | Moto3 |
| 06:10 – 06:25 | Kwalifikacje 2 | Moto3 |
| 06:40 – 06:55 | Kwalifikacje 1 | Moto2 |
| 07:05 – 07:20 | Kwalifikacje 2 | Moto2 |
| 08:00 | Sprint (10 okrążeń) | MotoGP |
Niedziela, 1 listopada 2026 | ||
| 03:40 – 03:50 | Rozgrzewka | MotoGP |
| 05:00 | Wyścig (15 okrążeń) | Moto3 |
| 06:15 | Wyścig (17 okrążeń) | Moto2 |
| 08:00 | Wyścig (20 okrążeń) | MotoGP |
Zdjęcie główne: MotoGP
Harley-Davidson podsumował trzeci kwartał 2026 r. i ma powody do zadowolenia. Choć liczba dostaw spadła,…
Zontes U1 125 zdobył 7,61/10 i podzielił siódme miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli…
Zontes G1 125 uzyskał 7,67/10 i zajął szóste miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli.…
Zontes C 125 uzyskał ocenę 7,33/10 i zamknął pierwszą dziesiątkę Wielkiego Testu 125 Świata Motocykli.…
Yamaha R125 wygrała motocyklową część Wielkiego Testu 125 Świata Motocykli z oceną 8,44/10. To najmniejsza…
Yamaha XSR125 zajęła czwarte miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli z oceną 8,00/10. To…