Jak już Was wcześniej informowaliśmy impreza dla maniaków prędkości na Salt Flats była zagrożona od jakiegoś czasu. Okazuje się, że pokrywa soli jest za cienka lub zbyt mokra, a miejscami na Bonneville jest po prostu błoto.
Najdłuższy odcinek z pokrywą solną o odpowiedniej długości to obecnie 2 1/4 mili. Minimalna długość odcinka próbnego dla maszyn osiągających do 400 mph to dziewięć mil, według przepisów SCTA.
Oznacza to, że próba pobicia lądowego rekordu prędkości przez Guya Martina oraz Triumpha stoi pod znakiem zapytania. Obecny rekord wynosi 376.363 mph. Maszyna Martina potrzebuje zatem długiego odcinka gdzie będzie mogła się rozpędzić i bezpiecznie wytracić prędkość, a takiego miejsca na Salt Flats obecnie nie ma. Triumph może oczywiście odłożyć próbę bicia rekordu na przyszły rok. Patrząc jednak po ilości środków włożonych w projekt wydaje się, ze marka spróbuje poszukać innego miejsca na próbę.
Szkolenia Ducati Riding Experience mają różne formaty. Jednym z nich jest DRE Road Academy –…
Sezon motocyklowy ruszył pełną parą! W minioną sobotę Drawsko Pomorskie wypełniło się miłośnikami jazdy i…
Do oferty Barton Motors trafił Barton DuelX 125, nowoczesny motocykl typu adventure stworzony z myślą…
Producent motocykli KTM stał się przedmiotem śledztwa dziennikarskiego, z którego wynika, że może oszukiwać w kwestii spełniania…
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…