Łukasz Kurowski startował z pierwszego rzędu. Okazało się jednak, że brak elektrycznego rozrusznika w motocyklu kosztował go cenny czas. Nasz zawodnik tuż po starcie walczył o trzecią pozycję.
Na czele szybko znalazł się Jonny Walker, który jednak na plecach czuł oddech dającego z siebie wszystko Joakima Ljunggrena. Szwed nie mógł jednak realnie zagrozić Walkerowi, szczególnie, że na finiszowym podjeździe popełnił spory błąd. Tę sytuację wykorzystał Graham Jarvis wpychając się na drugie miejsce podium. Ljunggren musiał zadowolić się finiszem na trzeciej pozycji.
Pierwszą piątkę uzupełnili: Alfredo Gomez i Manuel Lettenbichler. Na szóstym miejscu dojechał natomiast Łukasz Kurowski.
Warto wspomnieć, że w tym roku nie tylko trasa była w stylu hard enduro. Zawodnikom zadania nie ułatwiała też pogoda. Dopisali natomiast kibice, którzy dopingowali wszystkich zgromadzonych na starcie zawodników. Wśród nich był też Tadeusz Błażusiak, który niestety ze względu na stan zdrowia musiał zrezygnować ze startu. Wiemy już jednak, że w przyszłym roku na pewno zobaczymy go na trasie Red Bull 111 Megawatt!
Aprilia w rewelacyjnym stylu spisała się w sobotę na torze Mugello, najpierw dzięki Jorge Martinowi…
Dwie czerwone flagi, powrót Marca Marqueza, nowe barwy Aprilii, czterech Włochów na czele i wreszcie…
Wydawałoby się, że motocykle 125 na prawo jazdy kat. B nie powinny sprawiać problemów pod…
W ostatni weekend maja, na torze Mugello zawodnicy MotoGP będą walczyć o Grand Prix Włoch.…
Z końcem maja sieć obiegły informacje, że przez prawie rok prowadzono śledztwo dziennikarskie w sprawie…
Druga runda Mistrzostw Polski i Pucharu Polski Supermoto w Bydgoszczy pokazała jedno – sezon 2026…