Michelin nie może być zadowolony z tego, co działo się na torze. Przypomnijmy, że w przyszłym roku to właśnie ta marka zastąpi ogumienie Bridgestone w MotoGP. Tymczasem poważne upadki, przy dużych prędkościach zaliczyli: Aleix Espargaro (Suzuki), Jack Miller (Honda), Jorge Lorenzo (Yamaha) i Andrea Dovizioso (Ducati). Na szczęście kierowcy wyszli z tego bez większych obrażeń. Tego samego nie można jednak powiedzieć o motocyklach.
Michelin tłumaczy, że wypadki spowodowane były różnicą w przyczepności tylnej i przedniej opony. ”To czego nam obecnie brakuje, to balans między przednią i tylną oponą. Tego by ogumienie ze sobą współpracowało. Balans między przodem, a tyłem to coś o czym często słyszymy jeżeli chodzi o wyścigi samochodowe, jednak jest również bardzo ważny w przypadku motocykli.
Dwa wypadki jakie zdarzyły się na zakręcie trzecim (tu wywrócili się Dovizioso i Lorenzo – przyp. red.) były najprawdopodobniej spowodowane tym, że kierowca szybko odkręcił gaz. Być może chcieli wyciągnąć jak najwięcej przyczepności z tylnej opony, a przód po prostu nie dał rady przy tak wczesnym otwarciu przepustnicy.
Niektórzy inni kierowcy, którzy nie zaliczyli upadków, dość szybko powiedzieli nam, że nie byli w stanie wykorzystać pełnego potencjału tylnej opony na wyjściu z zakrętu, gdyż przednia nie jest jeszcze na odpowiednim poziomie„ – mówił Nicolas Goubert z działu technicznego Michelin.
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…