Samą odporność na „matkę naturę” ma zwykła cerata i takie deszczówki są najtańsze, ale niestety często to co kupujemy ma również walory „oddychania” tożsame z folią. Czyli coś jak sauna z którą możemy iść lub jechać wszędzie.
Jeżeli sama wodoodporność jest kluczem do Waszego szczęścia to pomyślcie o tym jak bardzo Was nie widać w czasie deszczu. Może warto aby wasza przenośna sauna była w jakimś krzykliwym kolorze? Dzięki temu w czasie słabej widoczności nikt nie będzie mógł wam powiedzieć sakramentalnego „ sorry stary nie widziałem cię”.
I na deser, najbardziej ceniona cecha za którą trzeba też słono zapłacić. Zdolność do odprowadzania wilgoci z wnętrza przeciwdeszczówki – „Oddychalność”. Tak nie mylicie się. Żyjemy czasach wszechobecnych membran. Możesz kupić sobie wodoporny strój, który pomieści Ciebie w całym motocyklowym dobytku. Dodatkowo może być w wyzywających kolorach oraz mieć tak przydatną cechę jak elastyczność!
Oczywiście im więcej marzeń spełnia takie ubranko tym więcej kosztuje. W naszym filmiku znajdziecie tylko kilka przykładów. Warto podpytać w Waszym lokalnym sklepie motocyklowym co mają w ofercie i dobrać rozwiązanie adekwatne do Waszych potrzeb i zasobów.
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…