Samą odporność na „matkę naturę” ma zwykła cerata i takie deszczówki są najtańsze, ale niestety często to co kupujemy ma również walory „oddychania” tożsame z folią. Czyli coś jak sauna z którą możemy iść lub jechać wszędzie.
Jeżeli sama wodoodporność jest kluczem do Waszego szczęścia to pomyślcie o tym jak bardzo Was nie widać w czasie deszczu. Może warto aby wasza przenośna sauna była w jakimś krzykliwym kolorze? Dzięki temu w czasie słabej widoczności nikt nie będzie mógł wam powiedzieć sakramentalnego „ sorry stary nie widziałem cię”.
I na deser, najbardziej ceniona cecha za którą trzeba też słono zapłacić. Zdolność do odprowadzania wilgoci z wnętrza przeciwdeszczówki – „Oddychalność”. Tak nie mylicie się. Żyjemy czasach wszechobecnych membran. Możesz kupić sobie wodoporny strój, który pomieści Ciebie w całym motocyklowym dobytku. Dodatkowo może być w wyzywających kolorach oraz mieć tak przydatną cechę jak elastyczność!
Oczywiście im więcej marzeń spełnia takie ubranko tym więcej kosztuje. W naszym filmiku znajdziecie tylko kilka przykładów. Warto podpytać w Waszym lokalnym sklepie motocyklowym co mają w ofercie i dobrać rozwiązanie adekwatne do Waszych potrzeb i zasobów.
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…
Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…
W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…
Czy Jorge Martin powiększy swoją dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej? Czy Marc Marquez w końcu…
Jeżeli dobrze znasz branżę motocyklową, masz doświadczenie w marketingu i chcesz na dłużej związać się…
Nie da się opowiedzieć historii polskiego rapu bez Pezeta. Nie da się przedstawić Pezeta bez…