Samą odporność na „matkę naturę” ma zwykła cerata i takie deszczówki są najtańsze, ale niestety często to co kupujemy ma również walory „oddychania” tożsame z folią. Czyli coś jak sauna z którą możemy iść lub jechać wszędzie.
Jeżeli sama wodoodporność jest kluczem do Waszego szczęścia to pomyślcie o tym jak bardzo Was nie widać w czasie deszczu. Może warto aby wasza przenośna sauna była w jakimś krzykliwym kolorze? Dzięki temu w czasie słabej widoczności nikt nie będzie mógł wam powiedzieć sakramentalnego „ sorry stary nie widziałem cię”.
I na deser, najbardziej ceniona cecha za którą trzeba też słono zapłacić. Zdolność do odprowadzania wilgoci z wnętrza przeciwdeszczówki – „Oddychalność”. Tak nie mylicie się. Żyjemy czasach wszechobecnych membran. Możesz kupić sobie wodoporny strój, który pomieści Ciebie w całym motocyklowym dobytku. Dodatkowo może być w wyzywających kolorach oraz mieć tak przydatną cechę jak elastyczność!
Oczywiście im więcej marzeń spełnia takie ubranko tym więcej kosztuje. W naszym filmiku znajdziecie tylko kilka przykładów. Warto podpytać w Waszym lokalnym sklepie motocyklowym co mają w ofercie i dobrać rozwiązanie adekwatne do Waszych potrzeb i zasobów.
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…
Niemiecka technologia spotyka brytyjską elegancję - tak pokrótce można określić nową, limitowaną edycję motocykla BMW M 1000 RR.…