Shima Edge Vented. Buty zimowe na lato

Kiedy robi się naprawdę ciepło i zastanawiamy się nad tym, w czym pojechać na najbliższy motocyklowy wyjazd, musimy stoczyć wewnętrzną walkę i wybrać między komfortem termicznym a ochroną w razie wypadku. Dotyczy to również oczywiście butów. Choć jesteśmy świadomi ewentualnych problemów, przy trzydziestu stopniach w cieniu trudno powiedzieć „nie” ulubionym adidasom.Dla tych, którzy podchodzą do tematu trochę poważniej i są skłonni wysupłać kilka stówek na dodatkową parę, producenci butów motocyklowych przygotowali przewiewne modele letnie. Jest wśród nich również Shima, która proponuje model Edge Vented. 

Jak wyglądają i jakie technologie o trzyliterowych nazwach w sobie kryją – to zobaczycie na zdjęciach i na stronie producenta. Ja natomiast, jako zadowolony użytkownik, chciałem opowiedzieć o ich największym walorze praktycznym.Oprócz tego, że są wygodne, wzmocnione w odpowiednich obszarach i odpowiednio chronią stopy, a przy tym rzeczywiście przepuszczają wiatr i jest w nich zwyczajnie przyjemnie w czasie jazdy, to specjalną uwagę kieruję na system wiązania ATOP. Do tej pory pokrętło i cienką linkę kojarzyłem z butami do snowboardu, na którym jeździłem jakieś 40 kg temu. Tam to rozwiązanie sprawdzało się bardzo dobrze, nie trzeba było walczyć zgrabiałymi dłońmi z namokniętymi od śniegu zwykłymi sznurówkami.

Dziś doceniam ten system z innego powodu. Jest po prostu bardzo szybki i wygodny. W czasie upału, kiedy jestem w motocyklowych ubraniach, nawet tych lekkich, schylanie się, naciąganie i zawiązywanie sznurówek jest uciążliwe, zwłaszcza z moim dorodnym „biodrem przednim”. Tutaj wystarczy wsunąć stopę jak do klapka, zgiąć nogę, zakręcić dwoma palcami i voila – but leży idealnie. Ktoś powie, że to wygodnictwo, a ja nie zaprzeczę. Małe szczęścia budują dużą radość życia!

Zdjęcia: Tomasz Parzychowski

Gdzie kupić: www.shima.pl
Cena: 549 zł 



KOMENTARZE
Konrad Bartnik

Koordynuje pracę redakcji i dba o jakość tekstów, które trafiają do gazety i na stronę internetową. W motocyklach, podobnie jak w gastronomii, najbardziej ceni ilość – jest nałogowym pochłaniaczem kilometrów i zawsze z chęcią przyjmie kolejne 50. Fan klasycznych nakedów i szwendania się po krzakach. Wszystko może, nic nie musi.

Recent Posts

Motolegendy: Największe japońskie nakedy. Koniec ery dinozaurów

Motocykle typu UJM, czyli „Universal Japanese Motorcycle”, mają swoje korzenie w latach siedemdziesiątych XX wieku.…

16 lipca 2026

Triumph Speed Twin 1200 TFC. Limitowany motocykl na otarcie łez po Thruxtonie

Triumph bardzo lubi raczyć nas limitowanymi edycjami swoich modeli. Tym razem producent przedstawił model Speed Twin…

16 lipca 2026

Ustawa o sporcie przechodzi dalej. Szansa na ratunek dla Toru Poznań

W środę, 15 lipca odbyło się posiedzenie Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki. Jednymi z…

16 lipca 2026

Sprzedaż motocykli KTM rośnie. Wstępne wyniki Bajaj Mobility za Q2 2026

Spółka Bajaj Mobility, która przejęła imperium Stefana Pierera, opublikowała wstępne wyniki finansowe za drugi kwartał…

16 lipca 2026

MotoGP: Milan Pawelec na mecie wymagającego GP Niemiec

Mimo poważnych problemów z bólem pleców Milan Pawelec ukończył niedzielny wyścig o Grand Prix Niemiec…

15 lipca 2026

Włosi przeciwko ograniczeniom w Tyrolu Południowym. FMI protestuje, przedsiębiorcy liczą straty

Włoska federacja motocyklowa (FMI) protestuje przeciwko nałożeniu ograniczeń na ruch motocyklistów w Tyrolu Południowym. Organizacja…

15 lipca 2026