Buty Shima Terra. Idealnie pośrodku

Nie masz pomysłu, jakie buty motocyklowe kupić na początek swoje przygody z jednośladami? Jeśli tylko nie rzucasz się od razu maszyną terenową w najgłębsze błota i krzaki, zacznij od butów turystycznych średniej wysokości. Będą wygodne i jednocześnie bezpieczne, choć, jak to z każdą częścią motocyklowej garderoby bywa, wszelkie kompromisy zawsze będą dosyć zgniłe. Model Terra polskiej firmy Shima to właśnie takie buty – nie za wysokie, nie za niskie, o uniwersalnym, stonowanym kroju i równie szerokim przeznaczeniu. Do miasta i na wyjazd.

Jako osobnik obdarzony stopami a wysokim podbiciem bardzo doceniam sposób zapięcia tych butów – obustronny, na dwa suwaki i dwa rzepy. Daje to bardzo szerokie „otwarcie” buta i stopa wchodzi bez żadnych przeszkód, choć czasem trzeba powalczyć z rzepami, bo lubią czepnąć się nie tam, gdzie trzeba. Pewnym wyzwaniem jest też dosyć mocno odstająca, przednia górna część cholewki, co utrudnia ukrycie jej pod spodniami.

Nie mam większych zastrzeżeń do cech użytkowych. Buty są wygodne i zwyczajnie ładne, pasują do każdego rodzaju ciuchów i typu motocykla. Są dosyć duże i wysokie, ale przy tym lekkie, więc piesze zwiedzanie różnych atrakcji nie jest katorgą. Ten typ buta nie ma niestety dobrej wentylacji i trzeba się z tym pogodzić, a najlepiej kupić na lato drugą parę, z meshu.

Osobnym tematem jest wodoodporność, w tej grupie cenowej zawsze dyskusyjna. Buty Terra wyposażone są w membranę NextDry. Przejechałem suchą stopą przez kilka mniejszych lub większych ulew, ale nie miałem okazji doświadczyć całodziennego uporczywego prysznica, jakie zdarzają się czasem na długich trasach. Z doświadczenia wiem, że nawet w obrębie tego samego modelu jedne buty z czasem „puszczają”, inne nie, kwestia egzemplarza i… szczęścia.

Shima Terra mają bardzo dobry stosunek ceny do jakości i moim zdaniem warto dać im szansę szukając uniwersalnych butów na motocykl. Nie tylko na początek.

Gdzie kupić: www.shima.pl

Cena: 499 zł


Zdjęcia: Tomasz Parzychowski

KOMENTARZE
Konrad Bartnik

Koordynuje pracę redakcji i dba o jakość tekstów, które trafiają do gazety i na stronę internetową. W motocyklach, podobnie jak w gastronomii, najbardziej ceni ilość – jest nałogowym pochłaniaczem kilometrów i zawsze z chęcią przyjmie kolejne 50. Fan klasycznych nakedów i szwendania się po krzakach. Wszystko może, nic nie musi.

Recent Posts

Motolegendy: Największe japońskie nakedy. Koniec ery dinozaurów

Motocykle typu UJM, czyli „Universal Japanese Motorcycle”, mają swoje korzenie w latach siedemdziesiątych XX wieku.…

16 lipca 2026

Triumph Speed Twin 1200 TFC. Limitowany motocykl na otarcie łez po Thruxtonie

Triumph bardzo lubi raczyć nas limitowanymi edycjami swoich modeli. Tym razem producent przedstawił model Speed Twin…

16 lipca 2026

Ustawa o sporcie przechodzi dalej. Szansa na ratunek dla Toru Poznań

W środę, 15 lipca odbyło się posiedzenie Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki. Jednymi z…

16 lipca 2026

Sprzedaż motocykli KTM rośnie. Wstępne wyniki Bajaj Mobility za Q2 2026

Spółka Bajaj Mobility, która przejęła imperium Stefana Pierera, opublikowała wstępne wyniki finansowe za drugi kwartał…

16 lipca 2026

MotoGP: Milan Pawelec na mecie wymagającego GP Niemiec

Mimo poważnych problemów z bólem pleców Milan Pawelec ukończył niedzielny wyścig o Grand Prix Niemiec…

15 lipca 2026

Włosi przeciwko ograniczeniom w Tyrolu Południowym. FMI protestuje, przedsiębiorcy liczą straty

Włoska federacja motocyklowa (FMI) protestuje przeciwko nałożeniu ograniczeń na ruch motocyklistów w Tyrolu Południowym. Organizacja…

15 lipca 2026