Na skróty:
Propozycja zmian powstała w wyniku pracy Ministerstwa Infrastruktury, które chce, aby kierowcy posiadający prawo jazdy kat. „B” nie mieli problemu z jeżdżeniem autami zasilanymi paliwami alternatywnymi. Tutaj w dużej mierze chodzi o pojazdy elektryczne, których baterie są dosyć ciężkie i w przypadku dużych aut, kierowcy, posiadający podstawowe prawo jazdy, mogliby mieć problem z jazdą takim autem.
Po zmianach, kierowcy będą mogli jeździć: „Pojazdem samochodowym zasilanym paliwami alternatywnymi o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t oraz nieprzekraczającej 4250 kg, jeżeli przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej 3,5 t wynika z zastosowania paliw alternatywnych, o których mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 66 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, a informacja o tym przekroczeniu jest odnotowana w dowodzie rejestracyjnym.”
Projekt zmian obecnie trafił do konsultacji publicznych oraz uzgodnień międzyresortowych. Jeżeli okaże się, że wszystko z nim jest ok, to rozszerzenie uprawnień dla kierowców z kategorią „B” miałoby zacząć działać już od maja przyszłego roku. Jednym z warunków jazdy cięższym pojazdem, miałoby być posiadanie prawa jazdy kategorii „B”, przyjemniej od dwóch lat.
Motocykle Suzuki GSX-S125 i GSX-R125 są z nami już od 10 lat. W tym czasie…
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…
Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…