Na skróty:
Propozycja zmian powstała w wyniku pracy Ministerstwa Infrastruktury, które chce, aby kierowcy posiadający prawo jazdy kat. „B” nie mieli problemu z jeżdżeniem autami zasilanymi paliwami alternatywnymi. Tutaj w dużej mierze chodzi o pojazdy elektryczne, których baterie są dosyć ciężkie i w przypadku dużych aut, kierowcy, posiadający podstawowe prawo jazdy, mogliby mieć problem z jazdą takim autem.
Po zmianach, kierowcy będą mogli jeździć: „Pojazdem samochodowym zasilanym paliwami alternatywnymi o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t oraz nieprzekraczającej 4250 kg, jeżeli przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej 3,5 t wynika z zastosowania paliw alternatywnych, o których mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 66 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, a informacja o tym przekroczeniu jest odnotowana w dowodzie rejestracyjnym.”
Projekt zmian obecnie trafił do konsultacji publicznych oraz uzgodnień międzyresortowych. Jeżeli okaże się, że wszystko z nim jest ok, to rozszerzenie uprawnień dla kierowców z kategorią „B” miałoby zacząć działać już od maja przyszłego roku. Jednym z warunków jazdy cięższym pojazdem, miałoby być posiadanie prawa jazdy kategorii „B”, przyjemniej od dwóch lat.
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…