Impreza Dirt Quake to połączenie wszystkiego, co kochają motocykliści. Jest impreza, kobiety i tor, a wszystko spaja maksymalnie wyluzowany klimat. Do startów dopuszczone są maszyny każdego rodzaju pod warunkiem, że można je określić jako motocykl. Królują cafe racery, scramblery, dirt trackery, ale nie brakuje również ciężkich enduro oraz chopperów.
Kreatywność uczestników przejawia się zarówno przez wygląd maszyn, jak i ich samych motocyklistów. Przygotowanie techniczne schodzi na drugi plan, ponieważ wynik najnormalniej w świecie nikogo nie interesuje.
Oczywiście zwycięzcy niesamowicie cieszą się z wygranej, ponieważ (jak podejrzewam) nikt nie nastawia się na zwycięstwo. Wszystko powiedzą Wam filmy, które możecie obejrzeć poniżej. Jak na nie patrzymy, to automatycznie nabieramy ochoty na zorganizowanie podobnej imprezy, bądź na uczestnictwo na jakimś szalonym sprzęcie!
W Dirt Quake biorą udział również znani motocykliści. Zobaczcie jak impreza wyglądała z perspektywy Guy’a Martina.
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…