Impreza Dirt Quake to połączenie wszystkiego, co kochają motocykliści. Jest impreza, kobiety i tor, a wszystko spaja maksymalnie wyluzowany klimat. Do startów dopuszczone są maszyny każdego rodzaju pod warunkiem, że można je określić jako motocykl. Królują cafe racery, scramblery, dirt trackery, ale nie brakuje również ciężkich enduro oraz chopperów.
Kreatywność uczestników przejawia się zarówno przez wygląd maszyn, jak i ich samych motocyklistów. Przygotowanie techniczne schodzi na drugi plan, ponieważ wynik najnormalniej w świecie nikogo nie interesuje.
Oczywiście zwycięzcy niesamowicie cieszą się z wygranej, ponieważ (jak podejrzewam) nikt nie nastawia się na zwycięstwo. Wszystko powiedzą Wam filmy, które możecie obejrzeć poniżej. Jak na nie patrzymy, to automatycznie nabieramy ochoty na zorganizowanie podobnej imprezy, bądź na uczestnictwo na jakimś szalonym sprzęcie!
W Dirt Quake biorą udział również znani motocykliści. Zobaczcie jak impreza wyglądała z perspektywy Guy’a Martina.
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…