W tym kasku pokonałem trasę z Warszawy do Garmisch i z powrotem (kręcąc się przy tym po okolicy) w pięć dni! Była to pełnowymiarowa turystyka na BMW F 800GS.
Warunki jazdy zmieniały się od skrajności, do skrajności: od lejącego się z nieba żaru na nizinach, po intensywne ulewy w Alpach. Z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że kask wentylowany jest bardzo dobrze, gogle nie parują w trakcie jazdy, a całość o dziwo nie przepuszcza deszczu. Nawet osłona części twarzowej (z filtrem przeciwpyłowym) w stylu Hannibala Lectera nie puszczała kropel deszczu.
Określenie ”niemal celująco„ w ocenie kasku sugeruje jednak pewien mankament. Otóż przy większych prędkościach gogle zaczynają lekko dotykać nasady nosa, co przy kilkugodzinnej jeździe stało się uciążliwe. Pamiętajmy jednak, że RAW ma typowo miejski charakter i w tej roli sprawdza się celująco. Gogle dopięte są do skorupy kasku gumkami, można jednak łatwo je zdemontować, uzyskując klasyczny open face. Czarną część twarzową można równie łatwo odpiąć od gogli. Polecam z czystym sumieniem!
Publikacja Świat Motocykli 9/2014.
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…
Niemiecka technologia spotyka brytyjską elegancję - tak pokrótce można określić nową, limitowaną edycję motocykla BMW M 1000 RR.…