Jurek jest wnuczkiem Piotra, jednego z członków nieformalnej Grupy Motocyklowej Dziki Junak. Kiedy rozpoczęła się zbiórka pieniędzy na ratującą życie operację w Bostonie, motocyklowi kumple Piotra wpadli na pomysł złożenia Junaka, który zostanie wystawiony na licytację, a środki z jego sprzedaży zasilą zbiórkę. Początkowo zakładali, że będą na to potrzebować sześciu tygodni, i to przy pomyślnych wiatrach.
Prace przy odbudowie motocykla były już tak zaawansowane, że zapadła decyzja o dokończeniu projektu. I tak, w niedzielę 19 grudnia, Junak dla Jurka trafił na aukcję, którą możecie śledzić (i oczywiście wziąć w niej udział) klikając w poniższy przycisk.
Na tym nie koniec, Junak dla Jurka stał się bowiem Junakiem dla Nadii. Nadwyżka, którą uda się zebrać, również dzięki sprzedaży tego unikatowego motocykla, zostanie w całości przekazana na leczenie wnuczki innego kamrata z grupy Dziki Junak (Czapter Uć), małej Nadii. Możecie ją wesprzeć również bezpośrednio przez stronę fundacji Się Pomaga: https://www.siepomaga.pl/nadia-frontczak. Cuda się zdarzają!
Zdjęcie z aukcji Allegro. Autor: Arek Uriasz
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…