Warszawa to najwyraźniej inna planeta i zupełnie inni kierowcy niż w pozostałych miastach w Polsce czy na świecie.
Po wprowadzeniu motocykli na buspasy np. w Łodzi liczba wypadków z udziałem jednośladów nie zwiększyła się. Wręcz przeciwnie. Zarówno magistrat jak i użytkownicy motocykli i skuterów chwalą sobie to rozwiązanie.
Warszawscy urzędnicy widzą to jednak zupełnie inaczej. Motocykl na buspasie to najwyraźniej zło wcielone. Jak przekonuje ZTM jednoślady poruszają się zbyt szybko, są małe co powoduje, że kierowcy autobusów mogą ich nie zauważyć, a dodatkowo, wprowadzenie możliwości poruszania się jednośladami po wydzielonych pasach stworzy niebezpieczny precedens. Szkoda, że urzędnicy nie mieli takich samych wątpliwości kiedy czasowo wpuszczali na te pasy pojazdy UEFA…
ZTM nie chce nawet dopuścić do eksperymentu, w ramach którego jednoślady mogły by jeździć jednym z warszawskich buspasów. Najwyraźniej boją się, że możemy mieć rację i konieczna będzie zmiana tablic informacyjnych na takich pasach, a zatem trzeba będzie w końcu zabrać się do jakiejś pożytecznej pracy!
Aprilia w rewelacyjnym stylu spisała się w sobotę na torze Mugello, najpierw dzięki Jorge Martinowi…
Dwie czerwone flagi, powrót Marca Marqueza, nowe barwy Aprilii, czterech Włochów na czele i wreszcie…
Wydawałoby się, że motocykle 125 na prawo jazdy kat. B nie powinny sprawiać problemów pod…
W ostatni weekend maja, na torze Mugello zawodnicy MotoGP będą walczyć o Grand Prix Włoch.…
Z końcem maja sieć obiegły informacje, że przez prawie rok prowadzono śledztwo dziennikarskie w sprawie…
Druga runda Mistrzostw Polski i Pucharu Polski Supermoto w Bydgoszczy pokazała jedno – sezon 2026…