Honda od dawna chwali się, że jest marką nie tylko odpowiadającą na potrzeby klientów, ale także tworzącą nowe marzenia. W tę filozofię ma się wpisać oczywiście nowy Gold Wing. Co znajdziemy na pokładzie? Na pewno garść najnowszej elektroniki. Wcześniej złożone przez producenta dokumenty sugerują, że nie zabraknie wersji z DCT.
Zapewne w standardzie pojawią się także ride-by-wire, kontroli trakcji czy zmienne tryby pracy. Spodziewamy się również zmiany w zawieszeniu maszyny.
Jesteśmy ciekawi czy Honda zdecyduje się też na radykalne zmiany w stylistyce motocykla. Przekonamy się o tym w przyszłym roku, a być może już podczas jesiennych targów motocyklowych Intermot lub EICMA.
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…
Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…
W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…