Honda od dawna chwali się, że jest marką nie tylko odpowiadającą na potrzeby klientów, ale także tworzącą nowe marzenia. W tę filozofię ma się wpisać oczywiście nowy Gold Wing. Co znajdziemy na pokładzie? Na pewno garść najnowszej elektroniki. Wcześniej złożone przez producenta dokumenty sugerują, że nie zabraknie wersji z DCT.
Zapewne w standardzie pojawią się także ride-by-wire, kontroli trakcji czy zmienne tryby pracy. Spodziewamy się również zmiany w zawieszeniu maszyny.
Jesteśmy ciekawi czy Honda zdecyduje się też na radykalne zmiany w stylistyce motocykla. Przekonamy się o tym w przyszłym roku, a być może już podczas jesiennych targów motocyklowych Intermot lub EICMA.
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…