Im więcej plastikowych części w motocyklu, tym większe pole do popisu dla Ilmbergera i jego fachowców. W tym wypadku oparli się jednak pokusie uzupełnienia maszyny o elementy aerodynamiczne i dodatki podnoszące estetykę. Byłoby to wbrew filozofii projektantów Husqvarny opartej na zasadzie ograniczenia wszystkiego, co zbędne.
Na pierwszy rzut oka jedyną dodatkową częścią jest rama z włókien węglowych otaczająca dolną część motocykla i wydłużająca go optycznie. Chodziło również o to, żeby wyraźnie różnił się od swego kuzyna BMW F 800 GS. Odpowiedniki z włókien węglowych otrzymały też niemal wszystkie części plastikowe: owiewki, osłona zbiornika paliwa, błotniki, wspornik tablicy rejestracyjnej czy osłona zębatki.
Czy Husqvarna Nuda 900 w nowej szacie może się podobać? Oceńcie sami.
Więcej informacji: www.ilmberger-carbon.de
W lipcu, w Parlamencie Europejskim powstała nowa, ponadpartyjna inicjatywa o nazwie Motorcycling MEP Club. Nie…
Sezon trwa w najlepsze, a my w samym środku lata oddajemy w Wasze ręce czwarty…
Branża motocyklowa jest pełna mniej lub bardziej spektakularnych wzlotów i upadków. Dlatego postanowiłem zebrać najciekawsze…
Podczas jednego z wywiadów Gottfried Neumeister powiedział, że KTM zamierza skupić się na drogowym portfolio i…
Producent motocykli elektrycznych Stark Future bije kolejne rekordy sprzedaży. Choć temat elektryków od samego początku…
W lipcu redakcja magazynu Świat Motocykli przeprowadziła kolejny Wielki Test 125. Zaprosiliśmy również przedstawicieli z…