Categories: MotoGPSport

MotoGP: Marc Marquez czy Jorge Martin? Kto będzie liderem po GP Austrii?

Obiekt Red Bull Ring wybudowano w 1969 roku, początkowo pod nazwą Österreichring. W 1996 roku obiekt przebudowano, dzięki czemu zyskał obecny układ, a oficjalne otwarcie – już pod nazwą Red Bull Ring – miało miejsce w sezonie 2011. Nie minęło wiele czasu, aż obiekt trafił do kalendarza MotoGP i Formuły 1. Obecnie tor ma 4318 metrów długości i 10 zakrętów, a także aż 65 metrów różnicy poziomów. Po wydarzeniach z sezonu 2020, gdy po kolizji Johanna Zarco Franco Morbidellim ich motocykle przeleciały tuż obok głów Valentino Rossiego Mavericka Viñalesa, tor nieco zmodyfikowano. W 2022 roku za pierwszym zakrętem, a na dojeździe do dawnej „dwójki” utworzono dodatkową szykanę, która nie tylko spowolniła zawodników, ale też przy okazji stała się ciekawym miejscem do wyprzedzania.

W Austrii walka o tytuł mistrzowski MotoGP niejako rozpoczyna się na nowo. Na czele klasyfikacji generalnej z identycznym dorobkiem punktowym – po czternastu rozegranych rundach! – znajdują się Marc Marquez oraz Jorge Martin. Na korzyść obrońcy tytułu przemawia jednak bilans wygranych – zawodnik Ducati triumfował pięciokrotnie, a „Martinator” tylko raz. Do tego MM93 aż czterokrotnie zgarniał w tym sezonie dublet, a w przypadku zawodnika Aprilii miało to miejsce wyłącznie podczas GP Francji. 

Przeczytaj też: Marc Marquez jak Max Verstappen. Kto odrabiał najwięcej punktów w mistrzostwach świata?

Dla obu runda na Red Bull Ringu będzie niezwykle ważna. Marquez jest w gazie i podczas dwóch poprzednich Grand Prix wygrywał zarówno sprinty, jak i niedzielne wyścigi. Marc nadal odczuwa skutki swoich wcześniejszych kontuzji, ale podczas weekendów, kiedy nie ma najlepszego tempa, po prostu w najlepszy możliwy sposób niweluje straty. Tymczasem u Martina podczas ubiegłotygodniowych zmagań we Włoszech pojawiły się problemy z tzw. pompującym przedramieniem. Co prawda Jorge zaznaczał, że w ten weekend powinno być wszystko dobrze, ale być może przed pozaeuropejskim tournée zdecyduje się na operację. Warto też pamiętać, że przeszłości na torze w Spielbergu w klasie MotoGP obaj wygrywali tylko po razie – Martin w swoim mistrzowskim sezonie 2021, a Marquez – rok temu.

Marquez czy Martin – który wyjedzie z Austrii jako samodzielny lider klasyfikacji generalnej MotoGP? / fot. Ducati

Za ich plecami czai się jednak Marco Bezzecchi, który traci do tego duetu 33 punkty. To do niego po Grand Prix Włoch Marquez tracił aż 102 „oczka”. Udane dwie powakacyjne rundy w wykonaniu „Beza” oraz drugie miejsce w sprincie na Misano przyćmiła nieco wywrotka w poprzednim wyścigu. Zawodnik Aprilii jechał na prowadzeniu, ale upadł już na pierwszym okrążeniu, skutecznie pozbawiając się szansy odrobienia sporej liczby punktów do ówczesnego lidera tabeli Martina. Przed rokiem w Austrii Marco finiszował w wyścigu na trzecim miejscu, więc w ten weekend – pomimo wciąż dających mu się we znaki skutków kontuzji barku i kolana z Niemiec – powinien meldować się w czołówce. Na powrót do ścisłej czołówki liczyć będzie z kolei Raul Fernandez z Trackhouse Racing, który po solidnym, ale bez fajerwerków, weekendzie w Misano – jest siódmy w tabeli. Hiszpan traci tylko 4 punkty do wracającego po kontuzji nadgarstka Aia Ogury, który opuścił dwie poprzednie rundy.

Warto pamiętać, że na czwartym miejscu w tabeli znajduje się Fabio di Giannantonio, który co prawda jeździ solidnie, ale brakuje mu błysku z początku sezonu. Tymczasem skutki swoich urazów wciąż odczuwają obaj reprezentanci Gresini Racing, którzy w Misano – domowej rundzie swojego teamu – spisali się bardzo dobrze. Alex Marquez w wyścigu był drugi, a Fermin Aldeguer czwarty. W najbliższy weekend powinni znów być mocni, tym bardziej że przed rokiem w Austrii młodszy z braci Marquezów był drugi w sprincie, a Fermin w niedzielnym wyścigu wywalczył podium. Między duetem Gresiniego w „generalce” wciąż znajduje się Pecco Bagnaia, od dawna będący cieniem samego siebie. W trzech ostatnich rundach Włoch ani razu nie zdobył punktów i wygląda na wyraźnie załamanego swoją sytuacją. Podobno żadna zmiana ustawień w jego przypadku nie działa, a do tego dziennikarzom DAZN udało się podsłuchać, jak rozmawiając z „Diggią” wspominał, że niektórych modyfikacji po prostu zakazuje mu Ducati.

Tymczasem na domową rundę szykują się zawodnicy KTM-a, spośród których… wszyscy po sezonie zmienią barwy (bądź odejdą z MotoGP w ogóle). W najlepszym położeniu z tej czwórki jest piąty w „generalce” Pedro Acosta, który ma za sobą dwie solidne rundy i dwa finisze na podium. W Austrii przed rokiem stał z kolei na „pudle” w sprincie, więc tym razem także powinien być mocny. Na finisze w TOP 10 mogą liczyć z kolei Enea Bastianini z ekipy Tech3 oraz jego „nowy” team-partner Pol Espargaro. Były mistrz świata Moto2 i obecny tester KTM-a po raz kolejny zastępować będzie kontuzjowanego Mavericka Viñalesa.

Do roszad w składzie doszło także w fabrycznym zespole Hondy. U boku Luki Mariniego, który przed własnymi kibicami w Misano zaliczył niezwykle mocny weekend, wystartuje Takaaki Nakagami. Tester Hondy zastąpi chorego Joana Mira, który już we Włoszech źle się czuł, a po przeprowadzeniu badań już w jego rodzinnej Hiszpanii – zdecydowano o dalszej diagnostyce mistrza świata z 2020 roku. Tymczasem na odrobienie strat po nieudanym GP San Marino liczy team LCR, którego obaj zawodnicy Diogo Moreira Johann Zarco nie dojechali do mety niedzielnego wyścigu. Tymczasem u drugiego japońskiego producenta – Yamahy – trudno mówić o światełku w tunelu. Będący w stanie konfliktu ze swoim wciąż obecnym pracodawcą Fabio Quartararo w Misano szczęśliwie finiszował w TOP 10, a i debiutant Toprak Razgatlioglu zgarnął punkty. Pojedyncze zdobycze punktowe to jednak na razie maksimum, na co może liczyć producent spod znaku trzech skrzyżowanych kamertonów.

Kto wygra na Red Bull Ringu? Tym bardziej że w piątek i sobotę ma padać! / fot. Red Bul

W najbliższy weekend odbędzie się jednocześnie szósty i zarazem ostatni przystanek serii FIM Harley-Davidson Baggers World Cup. W roli lidera pucharu przyjeżdża do Austrii Archie McDonald, ale jego przewaga nad drugim Ericem Granado wynosi tylko 7 punktów. Przed zawodnikami pucharu dwa wyścigi na Red Bull Ringu i aż 50 punktów do zdobycia. Nie jest więc powiedziane, że na ostatniej prostej do walki o tytuł nie włączą się Oscar Gutierrez oraz Andrea Iannone, którzy do lidera tracą kolejno 26 i 27 „oczek”.

W sezonie 2026 wszystkie sesje treningowe, kwalifikacyjne, sprint oraz wyścigi można oglądać nie tylko poprzez oficjalną stronę MotoGP (po wykupieniu pakietu), ale także w Polsacie Sport Premium 2 oraz na stronie www.polsatsport.pl!

GP Austrii 2026 – harmonogram MotoGP:

Piątek, 18 września 2026

09:00 – 09:35 Trening wolny 1 Moto3
09:50 – 10:30 Trening wolny 1 Moto2
10:45 – 11:30 Trening wolny 1 MotoGP
12:05 – 12:25 Trening wolny 1 Baggers
13:15 – 13:50 Trening Moto3
14:05 – 14:45 Trening Moto2
15:00 – 16:00 Trening MotoGP
16:25 – 16:45 Trening wolny 2 Baggers

Sobota, 19 września 2026

08:40 – 09:10 Trening wolny 2 Moto3
09:25 – 09:55 Trening wolny 2 Moto2
10:10 – 10:40 Trening wolny 2 MotoGP
10:50 – 11:05 Kwalifikacje 1 MotoGP
11:15 – 11:30 Kwalifikacje 2 MotoGP
12:10 – 12:30 Kwalifikacje Baggers
12:50 – 13:05 Kwalifikacje 1 Moto3
13:15 – 13:30 Kwalifikacje 2 Moto3
13:45 – 14:00 Kwalifikacje 1 Moto2
14:10 – 14:25 Kwalifikacje 2 Moto2
15:00 Sprint (11 okrążeń) MotoGP
16:10 Wyścig 1 (8 okrążeń) Baggers

Niedziela, 20 września 2026

08:55 Wyścig 2 (8 okrążeń) Baggers
09:40 – 09:50 Rozgrzewka MotoGP
11:00 Wyścig (17 okrążeń) Moto3
12:15 Wyścig (19 okrążeń) Moto2
14:00 Wyścig (23 okrążenia) MotoGP

Klasyfikacja generalna MotoGP przed GP Austrii:

ZAWODNIK KRAJ TEAM PKT STRATA
1 Marc Marquez SPA Ducati Lenovo (GP26) 274
2 Jorge Martin SPA Aprilia Racing (RS-GP26) 274 (0)
3 Marco Bezzecchi ITA Aprilia Racing (RS-GP26) 241 (-33)
4 Fabio di Giannantonio ITA Pertamina VR46 Ducati (GP26) 223 (-51)
5 Pedro Acosta SPA Red Bull KTM (RC16) 209 (-65)
6 Ai Ogura JPN Trackhouse Aprilia (RS-GP26) 203 (-71)
7 Raul Fernandez SPA Trackhouse Aprilia (RS-GP26) 199 (-75)
8 Alex Marquez SPA BK8 Gresini Ducati (GP26) 153 (-121)
9 Francesco Bagnaia ITA Ducati Lenovo (GP26) 143 (-131)
10 Fermin Aldeguer SPA BK8 Gresini Ducati (GP25) 105 (-169)
11 Luca Marini ITA Honda HRC Castrol (RC213V) 96 (-178)
12 Enea Bastianini ITA Red Bull KTM Tech3 (RC16) 92 (-182)
13 Brad Binder RSA Red Bull KTM (RC16) 83 (-191)
14 Diogo Moreira BRA Pro Honda LCR (RC213V)* 64 (-210)
15 Fabio Quartararo FRA Monster Yamaha (YZR-M1) 61 (-213)
16 Franco Morbidelli ITA Pertamina VR46 Ducati (GP25) 56 (-218)
17 Johann Zarco FRA Castrol Honda LCR (RC213V) 36 (-238)
18 Joan Mir SPA Honda HRC Castrol (RC213V) 33 (-241)
19 Jack Miller AUS Pramac Yamaha (YZR-M1) 28 (-246)
20 Alex Rins SPA Monster Yamaha (YZR-M1) 24 (-250)
21 Toprak Razgatlioglu TUR Pramac Yamaha (YZR-M1)* 18 (-256)
22 Maverick Viñales SPA Red Bull KTM Tech3 (RC16) 10 (-264)
23 Iker Lecuona SPA BK8 Gresini Ducati (GP26) 9 (-265)
24 Augusto Fernandez SPA Yamaha Factory Racing (YZR-M1) 6 (-268)
25 Pol Espargaro SPA Red Bull KTM Tech3 (RC16) 5 (-269)
* debiutant
KOMENTARZE
Nelly Pluto

Recent Posts

Moto Guzzi California 1100 – Eastern Spirit. Surowa elegancja

Na polskiej scenie customowej od lat króluje przekonanie, że się nie da, nie opłaca i…

17 września 2026

Kawasaki Ninja H2 na rok modelowy 2027. Powrót doładowanego sporta

Kawasaki nie zapomniało o modelach Ninja H2 i Ninja H2R. Po 11 latach od premiery…

16 września 2026

MotoGP: Kontraktowe szaleństwo zakończone! Kto i gdzie w sezonie 2027?

Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…

16 września 2026

Uważaj na przejeździe kolejowym, bo stracisz prawko. Kary będą bardziej dotkliwe

W ostatnich tygodniach kolejarze i media mocno grzeją temat bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych i mają ku…

16 września 2026

Oglądaj finał sezonu FIM Harley-Davidson Bagger World Cup w wyjątkowych okolicznościach!

Harley-Davidson zaprasza motocyklistów i entuzjastów jednośladów do swoich salonów dealerskich w dniach 18–19 września, na…

15 września 2026

QJ Motor SRV 600V. Równajmy w górę!

Nie licząc Aprilii, Ducati, KTM’a i ciężkich amerykańskich cruiserów, silniki widlaste praktycznie odeszły w zapomnienie.…

15 września 2026